Sprawdź:
Viktor Orban wypowiada wojnę imigrantom. “Nie chcemy ich na Węgrzech. To będzie wielka batalia”
Link do artykułu !
To z innego artukułu

Pewnie słyszeliście o obleganiu dworca w Budapeszcie. Koczowało przy nim ok.
3.000 imigrantów (zdecydowana większość jest z Syrii, Pakistanu i Afganistanu). Oto jak nasi pomysłowi bracia poradzili sobie ze zmniejszeniem tego problemu.
Przed południem do jednego ze składów wpuszczono grupe około 300 uchodźców - jak zapowiadano mieli odjechać pociągiem, który miał kończyć kurs w miejscowościach przy granicy austriackiej. Ostatecznie skład nie dojechał jednak do celu. Zatrzymał się w miejscowości Bicske (ok. 40-25 km od Budapesztu), gdzie na stacji czekało już
20 radiowozów. Funkcjonariusze zaczęli wyprowadzać imigrantów z pociągu w celu przewiezienia ich do pobliskich komisariatów.
Jak poinformowała węgierska policja,
wszyscy, którzy nie mają ważnych dokumentów uprawniających do pobytu na terenie strefy Schengen, będą odstawiani do graniczących z Serbią obozów dla uchodźców.
A nasza kochana Ewa Kopacz ma podobno przyjąć wiecej uchodźców niż wcześniej zakładała...
