Witam czy na leadach z afrykańskich krajów tj. Nigeria, Kenia, Zambia, Ghana idzie coś zarobić? - Ostatnio na firesubie wpadł mi lead za 12 groszy i nawet przy dużym ruchu nie idzie na tym zbytnio zarobić.
Odpowiedzią na pytanie dla czego tak mało jest tytuł tego tematu... Poważnie. Jak słusznie zauważyłeś te kraje są ubogie, w związku z czym leady są tańsze, żeby ludzi było stać na generowanie jakichkolwiek leadów. W Filipinach może i jest słabsza waluta, ale ludzie mają jej więcej, w związku z czym mogą zapłacić więcej np. za smsa, czy inną usługę. Jakby reklamodawcy mieli krzyczeć od nigeryjczyka podobną kwotą co od niemca to liczba leadów z Nigerii byłaby równa 0 bo raczej nikt nie chce połowy swojej miesięcznej pensji wydawać na jedna płatność Dodaj do tego jeszcze, że zyski z każdej płatności są dzielone na 3 podmioty: Reklamodawca, sieć partnerska i wydawca, czyli Ty i masz odpowiedź dla czego leady stamtąd są takie tanie.
Nie pisz do mnie o porady, mentoring czy inne tego typu bzdury. Zarabiam sam i ty też zarabiaj sam!
Dawniej krążyła legenda, że za każdy lead zdobyty z Indii zostaje sprzedany dom z wielodzietną rodziną Nie wiem czy to aktualne... Tak, czy inaczej wszystko zależy od ruchu jaki możesz wygenerować. Kilka lat temu pamiętam osoby, które na CPA cisnęły dniówki 10$+ właśnie z Indii gdzie stawka za lead oscylowała w granicy 0,12$ max. Kraje "trzeciego świata" mogą być łatwiejsze do monetyzacji ze względu na ich niską świadomość i obycie z siecią. Z drugiej zaś strony jak skłonić kogoś do wypełnienia oferty, czy w ogóle zrozumienia tekstu po angielsku?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-09-2017, 22:55 przez Cromiell.)