(25-07-2015 12:16)Mercz napisał(a): Z drugiej strony najbardziej na człowieka wpływa kara pieniężna.
Dlatego taka identyfikacja i później ewentualność ukarania człowieka, to bardzo dobra rzecz. Czy to od razu musi być uznawane ze maszynkę do pieniędzy? Wątpię by były teraz jakieś egzaminy i tym podobne. Chyba, że takie akcje będą się powtarzać, to co innego. Co mają zrobić? Dać upomnienie?
Skąd to kolektywne myślenie? Człowiek to jednostka.
Jeśli jeden człowiek swoim dronem zrobi krzywdę innemu powinni to załatwiać między sobą, tylko i włącznie.
Kara pieniężna wymierzona przez sąd karając sprawcę i wynagradzając poszkodowanego. To jedynie ma sens jeśli już mówimy o karach pieniężnych i nijak ma się to do mandatów - kar pieniężnych wpłacanych na rzecz... no właśnie, na rzecz kogo? Państwa?
Cytat: Co mają zrobić? Dać upomnienie?
Kto? Kto to jest ci oni? Twoi opiekunowie, ci którzy myślą i mają żyć za Ciebie, decydować o każdym Twoim pierdnięciu i opiekować się Tobą?
Może Ty masz taką niewolniczą wizję świata, ale zostaw ją dla siebie i pozwól żyć innym.
Dopóki latanie przeze mnie moim dronem nie wyrządza nikomu krzywdy, żadni "oni" nie powinni się tym interesować.