Siemka,
Koszty życia u nas w kraju rosną praktycznie z dnia na dzień, a w związku z tym coraz mocniej naciska na mnie potrzeba dorobienia grosza do mojego skromnego budżetu. Wpadłem na kilka pomysłów w jaki sposób mógłbym zarobić i jednym z nich jest zarobek jako tłumacz napisów np. z języka angielskiego na język polski na Youtube bądź innych serwisach, ale nie mam pojęcia gdzie zacząć szukać ewentualnych ofert takiej współpracy.
Nie wiem czy coś takiego ma jeszcze sens w czasach gdy sztuczna inteligencja potrafi przewyższać człowieka w konkretnych zadaniach, ale mam wrażenie, że niektórzy ludzie są w stanie zapłacić za taką usługę.
Chciałbym jeszcze dodać, że nie interesuje mnie praca na pełen etat, ale mam na myśli samo dorabianie w nieusystematyzowanych porach i bez konieczności zakładania działalności gospodarczej.
A w drugą stronę z języka polskiego na angielski, jeśli ktoś by chciał z polskimi filmami dotrzeć za granicę, to jak rozumiem też?
Może spróbuj się ogłosić tutaj na forum w odpowiednim dziale - https://zarabiam.com/Forum-Zlecenia-306
Wielu forumowiczów, ma swoje kanały, może ktoś będzie potrzebował tego typu usługi.
(23-12-2022, 23:33)itmaster napisał(a): A w drugą stronę z języka polskiego na angielski, jeśli ktoś by chciał z polskimi filmami dotrzeć za granicę, to jak rozumiem też?
Bardziej interesuje mnie wariant taki jaki napisałem.
Kiedyś kilka razy tworzyłem napisy tłumaczone z języka angielskiego na język polski i wydaje się to całkiem przyjemne, ale nie pamiętam już gdzie się na takie coś załapałem, ale robiłem to nieodpłatnie, a nie ukrywam, że chciałbym ten fakt zmienić
Mam jeszcze kilka planów dotyczących dorabiania sobie w internecie i z pewnością na tym forum się nimi podzielę.
Dzięki za odpowiedź.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2022, 00:21 przez Perun365.)
Ciekawą opcję podałeś, dzięki wielkie za odpowiedź bo z pewnością to rozważę, choć nie ukrywam, że byłbym bardziej zainteresowany czymś w stylu płatności od pojedynczego tłumaczenia, ale nie wiem czy coś takiego w ogóle istnieje, w każdym razie nie gardzę żadną pracą, a jedynie dobieram ofertę względem swoich preferencji dopóki istnieje jeszcze taka możliwość na rynku pracy