Być może.
Thinkera mam jedynie z tych popularniejszych i nim mógłbym się podzielić tu na forum.
Ale reszta to mniej znani typerzy którzy mają info np. w niskich ligach hiszpańskich (jeden z nich pracował tam jako trener) lub chilijskich i tutaj już niestety zostaje PW. Musze jakoś kontrolować ile osób ode mnie będzie to grało, bo kursy na ligach niszowych lecą niemiłosiernie
No i mimo wszystko chce też znaleźć pare osób które podejdą poważnie do tematu, bo granie płatnych typów to fajna inwestycja - ale dopóki traktuje się ją jako inwestycje. Można grać typy co-które sie chce i za ile sie chce, ale nawet jeśli typer ma dużą skuteczność, to wtedy wciąż jest hazard.
Dlatego myśle, że jakieś małe zaangażowanie w postaci napisania na maila spełni swoją role.
Kaucja pewnie sprawdziła by się jeszcze lepiej, ale bez przesady
A Alin, już dawno się wypalił, wygląda na to że szykuje sie mu 3 miesiąc pod rząd na minus
