bart07, fajnie, że w końcu jest ktoś kto ma taka pasję jak ja. Skoro znasz Hyuka czy Kreangę, to zapewne kojarzysz też Waldnera-Matsushitę czy Kreangę rozwalał bez problemu

. Dla mnie to najlepszy tenisista ever, pomimo słabego backhandu. Jedyny, który poza walenie w piłkę używał głowy i miał strategię. Właśnie dlatego lubię ten sport. To są szybkie szachy i bez znajomości teorii, ciężko polegać jedynie na bezmyślnym waleniu czy obronie( wygląda trochę jakbyś Ty tak do tego podchodził). Choć przyznam, że sam ciągnę czasem topa czy sidespina, by mieć ubaw, ale to tylko w grze bez punktów.(na punkty też gdy jest potrzeba)
Jaki styl preferujecie? Atak, kombinowany czy defensywa(czopiarstwo)?
PS: Joo to legenda, ale jego era po IO w Londynie się skończyła.