Kolejny mój wpis... oczywiście wszystkich jeżdżących na motocyklach i motorowerach zapraszam do pisania w temacie.
Jako wierna fanka Junaka dorwałam wczoraj w pobliskim carrefourze zeszyty z Junakiem na okładce. Zeszyty miały rożne wzory, ale trochę za późno przypomniałam sobie że takowe widziałam na facebooku. Na szczęście miła Pani z obsługi wyciągnęła z magazynu karton i okazało się, że miała kilka sztuk zeszytów, więc wzięłam wszystkie.
Ostatnimi czasy wymieniam korespondencję z miłym Panem z Almota, czyli producenta Junaka. Jako, że jestem wierną fanką tej firmy posłodziliśmy sobie wzajemnie mailami

. Wysłałam swoje zdjęcia i motocykla. W zamian ma przyjść do mnie paczuszka kurierska z tajemniczą niespodzianką.
Przez ostatnie dni jeździłam swoim Junaczkiem 904. Obecnie w piątek rano oddałam go na przegląd i serwis. Niech sprawdzą czy wszystko jest w porządku. Około poniedziałku / wtorku motocykl wróci do mnie. Za każdym razem jak jadę moja psinka wpycha się do torby żeby jechać ze mną

. W ogóle lubi moje rzeczy na motocykl. Najbardziej kombinezon. Wpycha się żeby się na nim położyć xD.
Aby nadrobić nie obecność mojego jednośladu pojeździłam trochę Rometem zk50 i Yamaszką YBR 125. Wczoraj zobaczyłam swoje nogi. Fiolet

. Nie pokazuję najbliższym, bo się zawsze nagadają, na modlą za mnie

. I tak widzieli i wiedzą, ale zdają sobie sprawę, że motocykle to moja pasja. Ogólnie lubię delikatne, lekkie motorki. Szybsze motocykle uwielbiam, ale ich waga uniemożliwia mi jeżdżenie na nich. Jestem drobnej postury dziewczyną. Ciężko mi utrzymać takiego potwora

. Dzisiaj przerwa od jeżdżenia. Zdrowie daje mi w kość. Worek leków wzięty i można funkcjonować. Szukam jakichś niskich porządnych butków na motor, aby po weekendzie mieć w domu. Mam dwie pary profesjonalnych wysokich z Seci i Vanucci, ale szukam niskich na co dzień na szybko do ubrania. Żeby do jeansów założyć. Patrzyłam za alpinestars, tcx i ixon. Podobają mi się. Nie wiem tylko które wybrać.