Czytałem tutaj różne komentarze odnośnie sprzedaży wirtualnych przedmiotów na allegro, a założeniem w związku z tym działalności gospodarczej. A jak ma się sprawa ze sprzedażą własnych poradników i ebooków? Przykładowo planuję napisać poradnik o nauce rysowania. Czy też będę musiał założyć działalność gospodarczą, niezależnie od tego czy sprzedam 1 czy 1000 takich poradników? Czy może wystarczy rozliczanie się z US podając w PIT - inne źródła?
Jeżeli będziesz wystawiał aukcje w sposób ciągły, powtarzalny na allegro, nawet nic nie sprzedając to już według US podchodzisz pod DG więc będziesz na celowniku US, a wierz mi allegro ostatnio jest pod wyjątkowo pod okiem US, mogą cię podliczyć do 5 lat wstecz, mają wgląd w historie allegro również do kilku lat wstecz. Wpisz sobie w google - allegro urząd skarbowy wezwanie - zobacz ile w ostatnim czasie jest różnych wątków na różnych forach głownie prawnych, taki US może siedzieć przyczajony i cię obserwować i podliczać aby przed przedawnieniem np. po 4 latach wysłać do ciebie list z wezwaniem z podliczeniem wszystkiego. Odradzałbym jakąś systematyczną sprzedaż na allegro, zwłaszcza że jest tam cała masa donosicieli, którzy bezpośrednio sprzedają ludzi do US a jak trafisz na konkurencję w tym samym temacie produktów, zwłaszcza jeżeli będą miały DG to masz praktycznie jak w banku donos. Nie polecam - Barozzo Montana