RE: Simple Traffic Exchange - coś jak angielski Jingling
Przy dodawaniu URL-a Ci się wysypuje? Bo u mnie też zalicza wieszaki, z tym, że po około 10 sekundach wstawia mi te linki. Jeżeli korzystasz z maszyny fizycznej (kompa przy którym siedzisz) to może firewall albo antywir przeszkadzać. Ale nie mam tu 100% pewności. Jeśli na fizycznej sprawia Ci problemy, to postaw bota na maszynie wirtualnej. Polecam VirtualBox. Nie wstawiaj w niej (maszynie wirtualnej) niczego prócz bota i linków. No i nie zapomnij o frameworku 4.0 bo inaczej kicha. Aha, jak masz dobrej klasy sprzęt to postaw 2 maszyny wirtualne, (możesz sklonować pierwszą, to całkiem dobra rzecz) wtedy podwoisz sobie dochody wstawiając drugie 10 linków. Czyli razem 20. Bo wygląda na to, że na maszynie fizycznej, coś Ci bota blokuje.
RE: Simple Traffic Exchange - coś jak angielski Jingling
Już sobie poradziłem.Teraz mam inny problem
Na początku wszystko ładnie zaliczało a teraz nic nie chce
Pisze w programie 150 kliknięć a zaliczonych na stronie jest max 20 ;[
RE: Simple Traffic Exchange - coś jak angielski Jingling
Dlatego, że te 150 to maksymalna liczba kliknięć na godzinę. Wybiło Ci 20 bo mało osób korzysta z bota. Tylko uważaj jak go używasz. Bo ja własnie 5 minut temu odkryłem, że moje konto zostało zbanowane...
A jeśli Ty, bądź ktokolwiek z Forumowiczów, wie jak posługiwać się najrozsądniej tego typu botem, to proszę o podzielenie się doświadczeniem. Tylko nie mówcie, że najrozsądniej jest bota wcale nie używać. Bo to, to ja wiem
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-07-2014, 17:49 przez SilentHill.)