Szkoda, że administracja odeszła od pierwotnego pomysłu, aby nie wprowadzać robotów, ale jeśli faktycznie nie są tylko buxem, to jest nadzieja

Polacam wpis właścicielki -z wieloletnim doświadczeniem forum o zarabianiu w interenecie (szuwi.com):
Spodziewałam się od dawna takiego końca PTCSolution.
Właściwie od chwili powstania serwisu miałam spore wątpliwości, a utwierdziłam się w nich gdy przeczytałam na forum ptcs o płatnym wypożyczaniu refów i formach zarabiania obcych na naszym rynku, czyli o zmianie serwisu PTC w Buxa.
Dlaczego?
Wrócę do przeszłości.
Na tym forum swego czasu walczyłam z promocją serwisów-piramidek, w których wysokość zarobków uzależniona jest od wpłat własnych.
Wykupywanie coraz droższych kont premium dla zwiększenia stawki za klik i wynajmowanie refów, to pseudoinwestycja.
Ale tez realna gra na pieniądze.
Prawdziwe, nie wirtualne.
Gra, w której zawsze są przegrani.
Naczytałam się wtedy uwag od forumowiczów.
Był ich cały wachlarz, od wyważonych do obraźliwych i agresywnych.
Dowiedziałam się z nich, że ograniczam ludziom dostęp do zarabiania, że uważam ich za niezdolnych do myślenia i podejmowania samodzielnych decyzji, że to ich prywatna sprawa, czy i w co chcą inwestować.
Mimo tego, postawiłam na swoim, wprowadzając zakaz promowania na forum hyipow i surfów.
Znakomita większość z nich padła.
Po nich przyszły 'nieszkodliwe' i witane entuzjastycznie buxy.
Niestety.
Bux to nie perpetum moblile.
Nie nakręca się sam, nie wytwarza też zysku, obraca tylko kasą pozyskaną od reklamodawców i uczestników. Prędzej czy później suma wpłat nie pokryje wypłat.
Ktoś powie, że są takie, które działaja kilka lat, nieźle prosperują i placą.
Może należy się zastanowić w jaki sposób generują zysk.
Być może taki serwis zarobkowy jest tylko jednym, z trybików większej maszyny, przykrywką dla innych interesów, lub admin grywa w kasynach, obstawia zaklady, albo jest graczem giełdowym, który obraca wpłatami z serwisu, powiela wartość i dzięki temu utrzymuje płynność finansową.
Pampers wziął duzy rozmach, tworząc PTCSolution wielu spraw nie uwzględnił, nie przewidział, do wielu problemów nie był przygotowany.
Wypuszczając serwis bazował na doświadczeniu zdobytym na polskim rynku, bez rozeznania rynku zagranicznego i praw nim rządzących.
Jest zdolny, szybko się uczy, wyciąga właściwe wnioski, ale na wszystko potrzeba czasu.
A tego czasu nie miał.
PayPal skomplikował mu działalność na tyle, że priorytetem stało się utrzymanie serwisu w aktywności, a wszystko inne przeszło na drugi plan.
Wejśćie w spółkę wydawało się dobrym rozwiązaniem, niestety, ubezwłasnowolniło go jako admina.
Echa wszystkich problemów i sytuacji słychać było na forum ptcs.
Wiktor nie ukrywał problemów i robił wszystko co mógł, by serwis utrzymać i userów nie zawieść.
Każdy uzyskany lub odzyskany z PP pieniądz przekierowywał na wypłaty.
Zasilał tez kasę serwisu prywatnymi pieniędzmi.
Nie wyszło, a kolejny rok szarpaniny i huśtawki emocjonalnej mu nie posłużył.
Wspomniał o tym, ja tylko mogę potwierdzić, że płaci wysoki rachunek za niespełnione nadzieje swoje i Wasze.