Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Od niedawna rozmyślam o rzuceniu liceum. Niestety raz już nie zdałem i jestem o rok w plecy, a w tym roku znowu powtarzają się te same problemy z tymi samymi przedmiotami, a na dodatek nasz dyrektor wyjątkowo się mnie uczepił i ciągle mam z nim na pieńku (chyba nie trawi tego, że jestem okolczykowany i mam zgolone boki :c). Zastanawiałem się co zrobić po rzuceniu liceum? Czytałem, że podobno można na niektórych uczelniach studiować bez matury, ale nie mogę znaleźć konkretnych przykładów, a przedewszystkim interesuje mnie informatyka, japonistyka, a w ostateczności anglistyka.
Może ktoś z was funkcjonuje już był w podobnej sytuacji i ma jakieś rady?
nie potrafisz zdać liceum w którym nie uczyłem się praktycznie wgl a miałem 3 i 4 a chcesz iść na studia. Myślisz że pójdziesz na studia i będziesz tylko programował itp. Na 1 roku dostaniesz sporo matmy i innych podobnych.
Jestem na automatyce i robotyce i zrozumiałem że szkoła średnia a studia to całkiem co innego. A i na stracie na studiach wymagają wiedze ze średniej zwłaszcza na inżynierce. Nawet jak czegoś nie miałem w średniej a wg profesora powinno być to i tak musiałem nadrabiać we własnym zakresie.
Proponuje wziąć się za te przedmioty a nie narzekać że się nie da rady. Też mam duże problemy z fizyką na studiach a jednak mimo że ciężko to poświęcam sporo czasu i to procentuje. Powiedzieć że się nie da i już jest najłatwiej tak robią ludzie bez ambicji.
Alternatywą jest pójscie do liceum "wieczorowego" tam tylko trzeba chodzić i praktycznie nic się nie uczysz. Sam przygotujesz się do matury i zdasz. W czasie trawania tego "pseudoliceum" możesz też pracować.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-03-2016 01:30 przez Damkofr.)
nie kminie jak mozna miec problemy ze zdawaniem w liceum... Mimo ze jestem z malego miasteczka to moje liceum uchodzi za jedno z lepszych w Polsce (zdawalność matury 97% jakoś) a przez 3 lata doslownie sie opierdala^% 0 nauki czasem streszczenie lektury i mialem srednia 3,7 biorac pod uwage te 3 lata A mature zdalem bez problemowo
Jak nawet w liceum problemy to chodz na wszystkie lekcje, jak nie umiesz pracy domowej to musisz nauczyc sie z laskami z klasy dogadywac by spisywac, albo cos za cos ja np robilem angielski na przerwie a dostawalem matme i gegre
Rzucenie liceum... to tak odważnie i buntowniczo brzmi. Do czasu. Za kilka lat będzie brzmiało jak "jestem/byłem niedo[...]any". No offence oczywiście, to nie jest atak tylko podkreślam jak ludzie stety/niestety to widzą. Żaden pracodawca nie potraktuje Cię poważnie, żadna poważna uczelnia Cię nie przyjmie, zapomnij.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-03-2016 11:37 przez daniel42na.)
Skoro znajdujesz sie na forum to jestes osoba myslaca i zdanie liceum nie powinno byc dla Ciebie problemem
Zakoncz to aby miec przepustke do dalszych dzialan i uwierz, ze olewajac temat bedzie ciezko wrocic...
Takie bunty niestety nie maja sensu w TYM momencie jakim jestes. Mysle, ze podloze moze byc tez w Twoim podejsciu, czy tym co sie dzieje w szkole. Poczytaj troszke o samorozwoju i pamietaj, ze i nauczyciele i osoby inne przemina a Ty cos z tego zatrzymasz. Warto jednak zyc z ludzmi w zgodzie, budowac dobra atmosfere, uczucia ale przy tym byc madrym i swoje zgarniac