W sumie są dwie strony medalu
Klin i
Admin zależy też od projektu, realizując dla kogoś zlecenia mamy ten kontakt z klientami, choćby na mailu, telefonicznie, czy też na żywo + budowa marki, a jak się rozwinie firma, w gre mogą wejść pracownicy, a to nic innego jak własny zespół ludzi.
Rozwijając własne projekty, np jakis blog, to i tak działamy samotnie, mamy pieniądze, ale nie wiem czy na dłuższą mete mnie osobiście mogłoby to ciągnąć.
Klin,
twardy, obecnie nic nie robie poza tymi agencjami, przyznam szczerze, że swego czasu pracując fizycznie, właśnie kładłem największy nacisk na rozwój projektów, pozyskiwanie klientów itd po godzinach, gdy poszedłem na staż i dali mi do roboty link building jak i zajmowanie się contentem, to odechciało mi się po tych 8h siedzieć przed laptopem po południami i dalej coś robić.
Mam wiedze i doświadczenie, od WordPresa, konfiguracji wtyczek, choćby zabawa w SEO Yoast, po Majestic Serach Console/Analytics tworzenie map, pisanie artykulów, aż do tworzenia stron na CMS-ach kończąc na sklepach i wiele innych czynności. Wiadoma sprawa, wciąż się ucze, wciąż coś nowego.
Gdybym zarabiał 1.600 zł po godzinach pracy w agencji z innych projektów, to nie musiałbym się martwić o to, że płacą jałomużne tam, gdzie pracowalem i pracuje
Pracując w agencjach, poznałem już choćby stopień awansowania według kryteriów, począwszy od juniora, seniora po specjaliste, gdzie tytuł specjalisty mają po wielu dobrych latach pracy.
Zapewne byłoby to szybciej, gdyby nie to, że widząc co się dzieje w agencjach, ludzie linkuja na forach przez wiele miesięcy, nie mając możliwości rozwijać się na innych obszarach SEO.
Między innymi zapewne przez to w agencji w której mialem staż, nie przedłużyli zemną umowy bo domagałem się innych zadań, próbowania innych rzeczy.
Na wczorajszej rozmowie zapewniali mnie, że ludzie którzy pracują w ich firmie, wciąż robią inne rzeczy i się stale uczą, czy to prawda? byc może, nie każda firma tak robi chyba
