Nie ma czegoś takiego jak pieniądze otrzymywane na PayPal, Sryla czy innego tiktoka
Fiskus interesuje przychód/dochód. Ich nie obchodzi (prócz pewnych sytuacji) czy dostajesz coś na konto/do ręki/gołębiem pocztowym/czy w naturze... jeśli jest dochód i jest opodatkowany to jest obowiązek rozliczenia i zapłaty podatku. To regulują przepisy. Tu nie ma dyskusji.
Stosujesz się do nich, albo zlewasz

Nie mieszaj spraw typu "czy jest obowiązek rozliczania" z zupełnie inną kwestią jaką jest "czy fiskus zauważy".
Jest kasa skądś? To w większości przypadków jest opodatkowana. Tak działa "system" - masz się dzielić swoją kasa, a potem w podatkach, vat-ach i innych bzdetach oddać jeszcze kawałek...

Zarobiłeś? - to kwestia tego w jaki sposób to rozliczyć w większości przypadków, a nie "czy". Tak, istnieją kwestie takie jak zwolnienia itp. - jak w przytoczonym przykładzie - 26 lat/stypendia/i parę innych.
Czy się rozliczysz - Twoja decyzja, ale nie mieszaj tego "czy trzeba" z "czy zauważą". NIKT NIGDY nie da Ci gwarancji czy zauważą. Jutro zrobią przepis który dziś nie istnieje i ... z zapewnień. Szanse czy ktoś zauważy? Dziś np. bliskie zeru, a jutro..., a za parę lat...
W działalności nierejestrowanej - jak i rejestrowanej - nie interesuje nikogo czy zarabiasz, tylko czy masz "obroty". Możesz nawet mieć większe koszty niż to co zostanie w kieszeni. Liczy się przychód - nie dochód. Kwota zwolnienia z rejestracji jest ustalana przepisami. Przekroczysz o grosz i masz obowiązek rejestrowania. Czytałeś o działalności, a pytania zadajesz zawarte w każdym artykule na ten temat... ?
Przelewy od kogoś - tak - tu też Ci nie odpuszczą.
Poczytaj o darowiznach. Prawie wszystko jest poopisywane, ustalone, zawarte,... Darowizna zależy od stopnia pokrewieństwa, kwoty, czasookresu bodajże z 5 lat, a nie wysokości pojedynczego przelewu... Płacisz haracz, albo nie.
Za mało danych by odpowiedzieć.
Jest coś takiego jak KIS - krajowa i formacja skarbowa, czy jakoś tak. Kiedyś dawałem temat tu na forum z namiarami, ale w goglu też znajdziesz. Zadzwoń, wypytaj, bo jak chcesz tak mieszać tematy, to ktoś Cię może w błąd wprowadzić niechcący. Nawet widzisz głupi przelew od kumpla wymaga x informacji by dać jednoznaczną odpowiedź... bo chyba wolisz konkret, a nie przypuszczenia
