No to może ja się odniosę do postawionych "zarzutów", pomimo że tłumaczyłem to użytkownikowi na GG to on jednak nie chce tego przyjąć do wiadomości.
Warto dodać że sprzedałem już sporo kont na Fb i ten użytkownik jest pierwszym, który ma problem z kontem i któremu pojawiła się weryfikacja dokumentem. To już chyba świadczy, że nie towar jest trefny ale użytkownik, no ale...Driveskull nie widzi takiej opcji. To na 100% moja wina i te konta których jeszcze nie dotknął to też pewnie są złe i w ogóle to trefny towar nic innego. tak więc do konkretów.
Konta były robione z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa, tj. zmiana IP, czyszczenie ciasteczek, unikalne zdjęcie (nie z googla).
Driveskull kupił konto tylko z uzupełnionym profilem. Jak twierdził na gg, kiedy starał się wmówić mi winę, dodał kilku znajomych ze swoich kont. Później odczekał i przeszedł do spamu. (Zapewne będzie pisał, że było inaczej że ja kłamię i chce go oczernić, ale gdy z nim rozmawiałem to zmieniał co chwilę wersję ile odczekiwał pomiędzy kolejnymi czynnościami, że w efekcie końcowym się pogubiłem). W mojej skromniej opinii spamowanie z konta, które ma kilku znajomych jest niebezpieczne bez znaczenia jak to konto było zrobione.
Kolejną kwestią jest to, że konto było w jego posiadaniu 2 dni. Driveskull przedstawił nam dokładny co do godziny wyliczony harmonogram pracy na koncie, z jednym zastrzeżeniem... w żaden sposób nie można go zweryfikować. Czyli w sumie można napisać wszystko, tak jak on zarzuca mi ze mój towar jest trefny tak samo ja mogę powiedzieć, że on nie przestrzegał zasad bezpieczeństwa, ale tutaj wchodzimy w żałosny schemat przerzucania winy, którego ja nie zamierzam podejmować.
Następna sprawa to tak, że o weryfikację dowodem trzeba się bardzo postarać albo korzystać z pustego lub prawie pustego konta ( wtedy weryfikacja dowodem jest stosowane zamiennie do zdjęciowej) to by potwierdzało że użytkownik spamował z nierozwiniętego konta, co jak pisałem wyżej, nie jest rozsądne.
Jak znajdę chwilę to postaram się nagrać filmik jak wykonuje czynności podane przez autora i pokażę że wszystko jest ok. Jednak na to potrzeba trochę czasu i nie wiem czy mi się to uda.
Póki co kończę ten elaborat, to wszystko co mam do powiedzenia. Nie zamierzam przenosić dyskusji z gg na forum publiczne(chyba że sytuacja będzie tego wymagała to się wypowiem) i tym samym zaśmiecać forum. Mam świadomość, że Driveskull to nie usatysfakcjonuje, ponieważ on żąda żebym powiedział że to moja wina, a ja u siebie tej winy nie znajduję i nie zamierzam się przyznawać do czegoś czego nie zrobiłem
Trzymajcie siÄ™
