Siemanko.
Mam trochę nietypowy problem, który strasznie mnie irytuje, a nie bardzo wiem jak go mogę rozwiązać o ile w ogóle jakieś rozwiązanie jet możliwe.
Prowadzę bloga. Żadne suby ani nic. Zwykły blog. Dzisiaj znalazłam blog, który praktycznie skopiował mój adres usuwając jedynie myślnik i tak samo się nazywa na FB. Treść jest co prawda inna, ale powiedzmy sobie szczerze, że tworząc unikalną treść nie bardzo chciałabym być mylona z jakimś badziewiem tylko przez to, że ktoś mógłby źle wpisać adres.
Czy jest coś co mogę w tej sytuacji zrobić? Treści nie są skopiowane ani nic chodzi jedynie o nazwę i adres. Sprawa jest już na starcie przegrana? Nie jestem marką, żeby mieć zastrzeżony znak towarowy, wiadomo.
Tego się właśnie obawiałam, ale chciałam się upewnić No cóż. Jak nic nie poradzę to co zrobić :/ Tylko i wyłącznie zdjęcia i treść można ścigać za kopiowanie, tak?
Może być masa stron nawet z identyczną nazwą tylko z inną końcówką domeny i nie jest to żadna forma plagiatu. Po to powstały różne typy domen żeby był wybór w adresach. Jak Ci bardzo zależy możesz złożyć propozycję kupna domeny konkurencji ale za chwilę pojawi się np nazwatwojejstrony.net albo nazwa-twojejstrony.org i nic nie poradzisz. To nie jest treść chroniona prawem autorskim. Plus jest taki że ruch z badziewia przypadkiem też może trafiać do Ciebie
Wątek został przeniesiony do kosza.
Prawdopodobne przyczyny :
1. Temat jest niezgodny z regulaminem.
2. Podobny temat znajduje się już na forum.
3. Wątek nie jest już aktualny.
4. Autor prosił o jego przeniesienie.
5. Temat został wyczerpany bądź rozwiązany.