Cytat:1. Stron po prostu ze zdjęciami dziewczyn, coś jak dru.pl
i Tutaj zadaje pytanie, jak jest z prawami autorskimi? Jakim cudem ktoś się jeszcze nie przyczepił do nich?
Z prawami autorskimi jest zawsze i wszędzie tak samo, do póki ktoś Cię nie zgłosi to lecisz ile tylko chcesz. W sieci są dostępne darmowe zdjęcia do komercyjnego użytku, ale nie widziałem tego typu zdjęć erotycznych - chyba wiadomo dlaczego.
Cytat:2. Strona z anonsami erotycznymi coś jak roksa ale tutaj chyba nie ma żadnych problemów prawnych? Czy są?
Jeżeli chcesz pobierać opłaty od dziw*k za dodanie wpisu, to musisz założyć działalność gospodarczą. Poza tym nie wydaje mi się by było coś więcej.
Cytat:3. Strona po prostu z pornosami tak jak redtube albo video-one
i tutaj nasuwa się pytanie? Skąd oni biorą filmy? Itd. większość filmów jest na tych samych stronach zwykle... więc jak to jest z legalnością tego?
Strona z pornosami bez jakiejś dużej kampanii reklamowej raczej nie ma szans wypalić. Jeżeli chcesz się za to brać to proponuję wyróżniać się czymś, jakimś specjalnym dobieraniem tych filmików, bo generalnie na tego typu stronach jest ogromny bałagan. W amateur masz staruszki, a w shemale masz kałcina.
Cytat:4. Kopia show up, i tutaj też jak to jest z legalnością?
Jak widzisz strona funkcjonuje i ma się dobrze. Normalna transmisja wideo, nic szczególnego. Zawsze możesz założyć spółkę na cyprze
