|
|
RE: [Poradnik]Mechanika Rynku FOREX, czyli jak grać aby wygrać
"Otworzyłem, przeczytałem, zapomniałem"
Poradnik od strony stylistycznej leży i kwiczy jak zarzynana świnia. Od strony technicznej nasza świnka jest uśpiona więc aż tak bardzo nie cierpi.
To co ukazało się mym pełnych nadziei oczom przeszło moje wszelkie oczekiwania! Poradnik nie zawiera czegoś takiego jak polskie znaki, autorowi obce jest pisanie tak aby odbiorca był w stanie go jasno zrozumieć. W tekście nie zapoznamy się z dokładnymi definicjami opisywanych zwrotów, sytuacji, oraz zwyczajnego "o czym ja piszę".
Poradnik, chociaż tego poradnikiem nie można nazwać ponieważ z niego niczego się nie nauczymy, niczego nie zrozumiemy. Aby zrozumieć poradnik trzeba być w miarę obeznanym w temacie, a kiedy jesteśmy obeznani to nie potrzebujemy takiego poradnika bo informacje zawarte w poradniku przeczytamy w każdej możliwej publikacji dotyczącej forexa, nie mówiąc już o książkach, z których dowiemy się znacznie więcej wydając podobną kwotę. W tekście mamy 4 strony tekstu czcionką 14 oraz 4 wykresy opisane niedbale. Metoda stosowana przez autora jest jak najbardziej skuteczna, to trzeba jak najbardziej przyznać, jednak nie można jej przedstawiać jako pewnik i pewniak, a takie odniosłem wrażenie po przeczytaniu tekstu. Poradnik jeśli chodzi o stronę techniczną jest dobry ponieważ autor wie o czym pisze, ale strona techniczna kończy się na dobrą sprawę na kilku zdaniach takiego porządnego tekstu, cała reszta ma bardzo daleko do oceny "dobrej". Końcowe rady autora także są naciągane i widać, że chciał jak najszybciej ten poradnik skończyć, a nie mógł bo wyszłyby 2 strony i 4 wykresy a to trochę za mało.
Przyznam szczerze, poradnik w chwili obecnej absolutnie nie nadaje się do sprzedaży, do przekazania go zainteresowanym jak najbardziej, ale jeśli chce się coś sprzedać to niestety musi to być odpowiednio przygotowane. Nie może być tak, że ktoś kto otworzy poradnik zacznie krwawić z oczu bo go word zaatakuje podkreśleniami w całym tekście. Musisz poprawić poradnik od strony stylistycznej, teoretycznej oraz jakoś inaczej przedstawić wykresy bo w wordzie to się po prostu rozjechało na wszystkie strony. Strona czysto techniczna czyli opis metody oraz jej przykład jest ok, ale też należy to dokładniej opisać. Przede wszystkim brakuje najważniejszego - jak to wygląda w praktyce czyli podczas działania codziennego rynku. Analizowanie wykresu historycznego ma się nijak do aktualnej sytuacji ponieważ nie wiemy ile dokładnie świec będzie zanim nastąpi to co zakładamy, jako sceptyczny trader zadałbym ci pytanie "a w którym momencie ja mam wejść skoro nie widzę wykresu przyszłościowego tak jak ty analizując wykres?" Udowodnij mi, że masz racje, poświęć tydzień na dokładne zobrazowanie tego, że masz racje i jest to ta czysta mechanika.
Reasumując, w chwili obecnej poradnik zawiera zbyt wiele niedoróbek stylistycznych, językowych i przede wszystkim brakuje planu działania oraz prowadzenia poradnika krok po kroku.
|