Z tego co słyszałem to była policjantka a jak wiemy kobiety jako policjantki lubią nadużywać prawa sądząc, że są wtedy lepsze, bezkarne, nieśmiertelne. Mówili o tym kilka razy w TV, że ma ona mieć ograniczone jakieś tam funkcje w pracy, mandat za ten wyczyn i kto wie czy nie zabrane prawko za to z resztą po cholerę tak przygazowała i po sekundzie zmieniła pas tak szybko i bez kierunkowskazów.. Po prostu jak pirat drogowy i kara powinna być taka, że miesiącami by ją odpracowywała..
Teraz w tym temacie cisza, a ciekawe jak to się na prawdę skończyło.
Ja jako kierowca od ponad 3 lat zawsze już przeczekam aż ktoś wejdzie na ten chodnik, bo jeszcze się potem zachwieje, przewróci i ja będę miał problemy..
