@marianwiadroq Poczytaj co to jest darowizna, jakie warunki muszą być spełnione by w ogóle fiskus tak mógł spojrzeć na sprawę... Nie mieszaj ludziom w głowach swoimi domniemaniami. Jeśli myślisz, że urzędnicy trzymają się tego co ty tam/ktoś gdzieś napiszesz to powodzenia...

Tu jeszcze inne paragrafy się pojawiają w tym co piszesz na horyzoncie w tym przypadku, ale już nie będę pisać bo to za daleko odchodzi od tematu.
To nie sposób na obejście prawa, myślenie, że dla przepisów nadrzędnym jest to co samemu się uważa/gdzieś napisało - to sposób na życie w iluzji.
P.S. otwórz sklep i napisz - zapłać mój rachunek na prąd, daj dyszkę na kebsa, a ja odwdzięczę się może towarem z półki... a może moimi fociami modelki... Jeśli myślisz, że obejdziesz tym prawo...
Ty rób jak chcesz to Twoje życie, ale nie mając pojęcia o przepisach/prawie lepiej nie sugeruj innym nic bo jakiś naiwny dzieciak uwierzy w magiczny sposób na obejście... XD
Edit: serio zrobiłeś mi dzień:
"czyli jesli ktos zaplaci to dobrowolnie oddaje pieniądze, a nie kupuje nic od tej osoby"
Mózg robi mi fikołki, że ktoś tak pokrętnie w ogóle może myśleć. Beka na całego

ale nie złośliwie - po prostu nie wierzę, że można tak nielogicznie myśleć - chyba, że ma się naście lat lub nie ma pojęcia co to sprzedaż/darowizna/nie miał nigdy styczności z urzędami/przepisami...
Kilka rzeczy Ci podrzucę - może skorzystasz, może nie. Twoja sprawa. 1 zdanie wezmę, tylko jedno, a x nieścisłości i zaprzeczeń samemu sobie...
1) czyli - żadne czyli, to prawo/przepis/ustawodawca ustala co legalne co nie, a nie ty, nie twoje "wnioski"/przekonania
2) zapłaci to dobrowolnie oddaje - to w końcu płaci (musi dać x by dostać y) czy oddaje (daje i NIE musi nic w zamian dostać, ale może), totalne zaprzeczanie i misz masz. Sugerujesz darowiznę? Darowizna (w uproszczeniu) jest wtedy gdy nikt nie obieca nic w zamian a Ty dajesz - po prostu bo chcesz... lub gdy wiesz że dostajesz coś nawet za darmo, nawet nie dając grosza czyli możesz dać ale nie musisz a i tak dostaniesz to coś - czy tu byś także dostał paczkę ze zdjęciami jakbyś grosza nie dał itd.? Nie. Więc jest to warunkowanie - coś co wyklucza darowiznę.
3) nie kupuje - a co robi wg Ciebie? określ to, bo urząd na bank ma swoją interpretację tego co się tu dzieje i uwierz nie oni Ci a Ty im musiałbyś udowadniać co to jest, czy to: sprzedaż, darowizna, barter, żebractwo ... czy co to jest i na jakiej podstawie uważasz, że jest to zwolnione z czegokolwiek
4) oddaje pieniądze więc nie kupuje? - w sklepie ktoś Cię zmusza czy sam wyciągasz portfel i oddajesz pieniądze... Oddaje pieniądze... Ciekawy trik?

Oddaje to się na tacę, wpłaca datek na pieski, albo panu żulowi na flaszkę dorzucając, tu masz obietnicę "coś za coś", nie bądź naiwny bo urzędnicy nie takie numery znają. Oni nie są naiwni, też nie bądź
No rozwaliłeś system powiem Ci

"Dobrowolnie oddaje pieniądze..." i wszystko jasne

sposób na skarbówkę i prokuratora level master
