|
|
RE: Płatne fake nudesy, a bezpieczeństwo
>> ona ma wywalone w to bo kazdy moze te zdjecie pobrac
Wiesz... czy domniemasz, że ma wywalone.
>> i nigdy sie o tym tak czy siak nie dowie
Jak wyżej... wiesz czy domniemasz...
Zastanów się czy pytasz o legal, czy o unikanie ewentualnych konsekwencji. Jedno się ma nijak do drugiego. Także...
Chcesz: coś nie swojego, coś do czego rozpowszechniania NAJprawdopodobniej nie masz praw/licencji (samo znalezienie foty w guglach nie daje Ci prawa do niczego - skoro o legal pytasz), coś co jest za darmo do oglądania w sieci sprzedawać jako coś swojego... No domyśl się.
Jeśli kupujący wie, że płaci za po prostu znalezienie foci jego sprawa
Jeśli wciskasz, że sprzedajesz mu swoje zdjęcia lub twierdzisz, że nie są publicznie dostępne itd itd. to po prostu oszukujesz - a na to są paragrafy. Inna sprawa czy ktoś się zorientuje / zgłosi. Tak czy siak to oszustwo.
Prawo, legalność itp. serio jak się zastanowić są często dość logiczne. Nie mówisz wprost co i jak = jest ryzyko, mniejsze lub większe, że zostaniesz uznany za oszusta.
|