Sprawdź:
Ja i moja koleżanka z klasy jesteśmy uważane za szkolne piękności
to opinia chłopaków

i tu kryje się nasz problem.
W klasie i w szkole chłopacy szaleją za nami, ale koleżanki wręcz przeciwnie
nie lubią nas.
Ale może od początku w naszej klasie jest 32 uczniów.
Z czego jest aż 22 dziewczyn i 10 chłopaków.
Chłopacy są dla nas mili, czasami noszą nam torby, pomagają nam
w nauce itd...
To przełożylo się na to że nasze koleżanki uważają nas za wrogów.
W całej szkole tak się tego nie odczuwa ale w klasie już tak.
Te 20 dziewczyn nie jest tak atrakcyjne jak my ( część z nich ma nadwagę,
cześć to wyznawczynie emo i barnej kreski pod oczami, kujonki w okularach i
śpioszki (dziewczyny które śpią na zajęciach, ciężko się z nimi dogadać itd...)
Z strony chłopaków uważane jesteśmy za numer 1 z strony dziewczyn wręcz przeciwnie
mamy wrażenie że najchętniej to by nas wysłaly na księżyc byśmy już nie wróciły nigdy

Robią nam na złość, jedna z klanu emo wylala kawę na bluzkę mojej kolezanki.
Była z tego afera. Podczas zajęć wf grałyśmy kilka razy w tzw zbijaka i można się
oczywiście domyśleć w kogo celowało 20 piłek

Pomocy !