Dzień 19
Wczorajszy dzień był dniem wydawania "wypłaty". Prawie wszystko poszło na to co tygryski lubią najbardziej czyli ubrania i duperele, a marne resztki poszły z dymem

Wczoraj więc nie zrobiłam zupełnie nic (i dobrze, bo za racjonalnie nie myślałam).
Przedwczoraj dodałam posta na bloga i oczywiście filmik do niego.
Filmik posłałam też na yt i dodałam mu 2k wyświetleń, ale to tylko "tak o" bez większych planów z nim związanych.
GSA na razie nie ruszam, bo boję się, że coś popsuję. A skoro mam już na blogu te pewne 600-800 wejść to dopóki nie dowiem się jakiś konkretów mogę sobie darować... Nie chciałabym i ich stracić.
62.06$/100$
Do 100 pewnie nie dobiję.. chociaż kto wie, kto wie...
EDIT/ Wróciłam właśnie z imprezy i sprawdzając stan konta byłam bardzo mile zaskoczona - o 10 dolarów więcej niż.było. Kończę więc dośc leniwy dzień z wynikiem 12.82$ ;D ;D