Sprawdź:
O MNIE
Cześć.
Jestem Dawid i w tym roku skończę 21lat.Można powiedzieć że jestem dość leniwą osobą ponieważ najczęściej biorę sprawy w swoje ręce kiedy grunt mi się pali pod nogami.Dlatego postanowiłem zrobić coś na przekór sobie i raz w życiu zrobić coś zanim będzie za późno.Nigdy jakoś nie myślałem o swojej przyszłości i co chce w życiu robić.Klasę w technikum wybrałem z powodu tego że było w miarę blisko do niej i kumple z klasy tam szli.Ogólnie mimo tego że wiedziałem że nie będę pracować w zawodzie to jakoś myślałem że średnia szkoła i tak mi nie da dobrej pracy tylko studia.I tak jakoś przechodziłem te 4 lata z myślą ze studia dadzą mi dobra pracę .Tydzień po zakończeniu matur wybrałem do swojej pierwszej pracy.Można powiedzieć że zbiegło się to z odbiorem matur więc myślami byłem przy wyborze uczelni.I tak mijały dni a ja nigdzie papierów nie złożyłem.Postanowiłem że pójdę w sierpniu złożyć w ostatnim terminie na coś na co zostały jeszcze miejsca a w tym czasie dorobię sobie do wrzesnia.I tak pracowałem z tą myślą jednak po rozmowie z rodzicami zmieniłem zdanie i postanowiłem poczekać rok i przemyśleć co chcę robić.Ogólnie nie żałuję tej decyzji bo przez ten rok dużo sobie uświadomiłem.
-duża część ludzi to idioci bez sumienia (na porządku dziennym jest podpieprzanie o nawet małą drobnostkę ) którzy są w stanie zrobić wszystko zeby ci zabrali premię lub cię zwolnili chociaż nic z tego nie maja
-ciągłe narzekania na wszystko : bo z jednej wypłaty to nie wyżyjesz jak masz rodzinę(ale mimo wszystko codziennie jest na fajki i piwo),bo źle bo ciągle tylko robota i kiedy to wolne ,kiedy dają wolne to eeee ale źle bo by sobie człowiek dorobił a tak to mała wypłata będzie
-wyśmiewanie i obgadywanie wszystkich łącznie z kierownikami a przy nich płaszczenie się i zgrywanie nie wiadomo jak świetnego miłego i uczynnego człowieka a w dodatku jest w stanie ciebie podpierdolić za to że wyśmiewałes firmę mimo że ty tylko przytakiwałeś
I pracując tak uświadomiłem sobie że nawet jeśli bym pracował w biurze to i tak niewiele się zmieni a może tylko obowiązków przybędzie.
PO CO TO ROBIĘ
Ogólnie gdy odebrałem pierwszą wypłatę to postanowiłem że w jakiś sposób ją zainwestuję.I tak szukałem w internecie inwestycji aż w końcu wpadłem
nieruchomości.Ogólnie wiadomo jest trochę do uzbierania dlatego moim planem jest zakup mieszkania w następnym roku.Jako że no cóż z etatu trochę to trwa to postanowiłem dorobić w internecie.Nie mam jakiś narazie planów do tego ile miesięcznie chciałbym zarabiać bo powiedzmy że dla mnie liczy się efekt końcowy.Można powiedzieć im więcej dorobię tym szybciej będę mógł zbierać na nowe mieszkanie.
PLANY
dogry.pl - zawsze coś miesięcznie wpadnie a i tak mało co poświęcam czasu
bananiki.pl-to samo co dogry.pl
adFly-myślałem żeby cos w tym serwisie spróbować
mypay.pl-ogólnie założyłem konto 3 dni temu dobiłem 1.50 i 85 rankingu jakości jednak od wczoraj mi się żadne ankiety nie wyświetlały więc usunąłem i założyłem konto od nowa
CO DALEJ
No więc ogólnie to moim planem jest w wieku 40 lat wolność finansową czyli mieć przychód pasywny (mieszkania),mieć dochód z internetu i do tego praca (oczywiście internet i ta praca była w formie dorabiania sobie

)
Załozeniem tego dziennika jest zmotywowanie mnie do działania oraz drobne porady doswiadczonych uzytkowników