Sprawdź:
Witam w pamiętniku earnera!
Wstęp:
Nazywam się
Keyczi i mam
23 lata.
Zarabianiem w sieci interesuję się od początków liceum. Swego czasu prowadziłem dobrze profitującą niszę
PPI, na której łącznie zarobiłem w okolicach
5000 PLN. Niestety od kilku już lat w sieci byłem niemalże martwy. W ciągu ostatnich dwóch lat nie odwiedzałem praktycznie żadnych innych stron poza
serwisami VOD (jestem wielkim fanem seriali),
stackoverflow oraz różnego rodzaju stron z
dokumentacjami dla programistów (tak. z <niepełnego> wykształcenia jestem
programistom).
Nieaktywność w sieci była spowodowania
wielogodzinną pracą w firmie, która dała mi szansę zatrudnienia po zaledwie dwóch semestrach
studiów informatycznych (otrzymałem ciekawą ofertę pracy z dużymi możliwościami oraz zapewnieniami, że w przyszłości będę mógł udać się na studia zaoczne, które zostaną w pełni opłacone przez firmę).
Jak się niestety okazało
przez 2 lata ciężkiej, 12 godzinnej pracy niemalże każdego dnia, dla której z własnej głupoty
poświęciłem wieloletni związek (od 3 klasy gimnazjum) nie zostałem doceniony. Dlatego też w dniu dzisiejszym oficjalnie skończył się mój
okres wypowiedzenia. Jestem dumny, iż mogę przyznać się do bycia bezrobotnym. Myślę, że wielu z Was zgodzi się ze stwierdzeniem, że
czasami lepiej jest zrobić 10 kroków w tył aby mieć możliwość przebiegnięcia maratonu do przodu.
Mam jeden cel -
NIGDY WIĘCEJ NIE BYĆ W FIRMIE, W KTÓREJ NIE JESTEM SZEFEM.
Przez okres swojej pracy udało mi się zaoszczędzić wystarczające środki aby teraz przez kilka miesięcy móc w spokoju rozwijać swoją "działalność" nie martwiąc się o brak chleba czy piwka do kolacji.
Dlatego też postanowiłem
wrócić do korzeni. Do miejsca, w którym zarobiłem swoje
pierwsze pieniądze i byłem z nich bardziej
dumny aniżeli z pracy, o której marzyłem przez niemalże
całe życie.
Więc owszem -
Na czym zarabiamy?
Na ten moment planuję zarabiać z
3 głównych gałęzi online earningu:
- Oferowanie swoich usług - jak każdy z Was zapewne wie sprzedać można każdą swoją umiejętność.
Potrafisz sprzątać -> szybko możesz znaleźć pracę stałą lub dorywczą.
Potrafisz grać na gitarze -> bez problemu możesz znaleźć osoby chętne na nauki gry na gitarze. Możesz również zarabiać nagrywając covery, własne podkłady i wiele innych.
Ja mam takie szczęście, że jestem stosunkowo obeznany w wielu kwestiach. Potrafię montować filmy (współpraca z kanałem, który swego czasu miał ~150 tysięcy subskrypcji na youtube <a w czasach mojego licuem była to kosmiczna wartość>), pisać artykuły, tworzyć grafikę komputerową i wiele innych. To wszystko będę oferował za drobne wynagrodzenie.
Ktoś może zapytać dlaczego nie zawarłem tutaj usługi, na której mógłbym zarobić najwięcej - tworzenia oprogramowania bądź drobnych aplikacji jako freelancer. Odpowiedź jest banalna - mam wstręt do wszystkiego co związane z programowaniem. Ta kwestia będzie moim ewentualnym zabezpieczeniem w razie potrzeby szybkiego zastrzyku gotówki jednak nie planuję nigdy więcej wracać do programowania.
- E-whoring- od zawsze e-whoring był metodą, która budziła skrajnie różne emocje wśród ludzi poszukujących pracy w sieci. Jedni uważali, że jest to łatwa i szybka gotówka. Inni zaś, że nie warto się bawić w udawanie innej osoby tylko w celu zarobienia kilku dolarów.
Prawda leży gdzieś po środku. W moim mniemaniu E-whoring NADAL ma potężny potencjał i wcale nie trzeba spędzać godzin pisząc z napalonymi stulejarzami. Mam pewne pomysły aby metodę tą w pełni zautomatyzować i czerpać z niej pasywny dochód. Szczegółów udzielał na ten moment nie będę ale w przyszłości na 100% dowiecie się więcej.
- Mining - kopanie w 2021 roku? to jest jeszcze opłacalne? odpowiedź brzmi NIE. tak jakby nie. albo jednak odpowiedź brzmi TAK. Już śpieszę z wyjaśnieniem.
Kopanie kryptowalut w typowy, legalny sposób nie jest opłacalne. Oczywiście - ktoś kopać je musi i Ci, którzy w to inwestują mają z tego mniejszy bądź większy profit.
W moim przypadku mining do końca legalny nie będzie. Jak wspomniałem na początku całego tematu mam pewne doświadczenie z PPI. Jakby nie patrzeć może się to przydać w zarabianu realnych, dużych pieniędzy dzięki "pożyczaniu" troszkę zasobów od osób nie korzystających z dobrych antivirusów.
W ramach przykładu podam kolegę, który wspólnie ze mną zarabiał na PPI. Kiedy ja z całej pracy w sieci zrezygnowałem on przeniósł swoje zasięgi z PPI pod mining. W dniu dzisiejszym jeździ Mustangiem, ma mieszkanie bez kredytu i zarabia kilkanaście tysięcy miesięcznie nie robiąc dosłownie nic. Wspomniałem, że ma on 24 lata? Ja też tak chcę. I ja też tak będę. Kiedyś.
Cele? Plany? Marzenia?
Jest jeden cel, plan i zarazem marzenie - ZBUDOWANIE SIECI, KTÓRA BĘDZIE ZARABIAŁA PASYWNIE ŚREDNIO 1000ZŁ DZIENNIE.
Czy jest to możliwe do zrobienia do końca roku 2021?
TAK
Czy ja tego dokonam?
Potrzymaj mi piwo
Słowa na zakończenie pierwszej kartki z pamiętnika:
Dziękuję za przeczytanie początku mojej historii na tym forum (choć mam wrażenie, że piszę to jedynie dla siebie).
Każdego dnia będę się starał prezentować podsumowanie swoich działań. Będę w nim zawierał swoje sukcesy i porażki, których bez wątpienia będzie wiele.
Cały ten dziennik piszę jednie po to, aby zebrać dodatkową motywację do pracy. Będąc z Wami zupełnie szczery nie liczę, że będzie ten dziennik popularny. Traktuję to forum jako troszkę bezpieczniejszą chmurę pokroju google drive, na którą będą uploadował swoje postępy w drodze do upragnionego raju finansowego. W nowy rok chcę usiąść, przeczytać wszystkie wpisy i być dumnym z siebie bogaczem trzymającym szampana za kilka stówek w jednej ręce

, w drugiej zaś trzymającym aparat robiąc sobie zdjęcia z pięknych widoków na Malediwach czy coś

Miałem zacytować Tyriona z GoT mówiącego o wyobrażeniu swojej śmierci (if you know what I mean) jednak nie chcę już w pierwszym poście na tym forum wyjść na niewyżytego seksualnie 23 latka

PS: 
Dzielcie się proszę swoimi uwagami na temat tego dziennika.
Uważacie, że zmiana koloru tekstu na ważniejszych częściach jest dobrym pomysłem czy wszystko zlewa Wam się w oczach

i dostajecie palpitacji

?
Z góry dziękuję za podpowiedzi
