Również jestem za wojskiem!
Sam mam zamiar iść do wojska zawodowego
Mnie dziwi jedna rzecz, która można zaobserwować na wsi (w miastach również ale chyba rzadziej).
Siedzę sobie w szkole na ławce, rozmawiam sobie z kolegą o muzyce etc. Nagle podchodzi do nas jakiś nowy uczeń z 1-2 klasy gimnazjum, nie wiem, nie znam w każdym razie go (a moja szkoła do dużych nie należy, więc raczej każdy każdego kojarzy) i przyczepia się do naszego ubioru, zaczyna . Ja - metal, długie włosy (wczoraj ściąłem

), moro nachy, trampki oraz czarna koszulka. Kolega podobnie. Patrzę na niego :
- koszulka ledwo się trzyma na jego ciele, w dodatku o 2 rozmiary za duża. Wygląda jakby miało ją już trzecie pokolenie. Firma? Nike.
- spodnie - dresy, łata na łacie. Firma? Adidas
- buty - nowiutkie Nike Mercuriale, pewnie parę dni temu zakupione.
Takie Mercuriale ok. 200zł. Nie pojmuję tego, skoro ich stać na takie buty dlaczego nie kupią sobie nowej koszuli czy jeansów? A jeżeli ich nie stać to po co kupują tak drogie rzeczy? Za 200zł na rynku można kupić masę różnych, dużo nawet fajnych, ubrań..
Wytłumaczy to ktoś?