W Stanach na debatach prezydenckich otwarcie się mówi o chęci bombardowania sił Assada. Jeden kandydat nawet postuluje otwartą wojnę z Rosją co równa się z III Wojna Światową.
News z innej kategorii: Przeprowadzono w USA ankietę pytając ludzi czy są za tym aby wojsko USA bombardowało Agrabah.
30% odpowiedziało "tak", 57% nie miało stanowiska.
Nie wiadomo ile z ankietowanych wiedziało, że Agrabah to fikcyjne państwo z bajki Aladyn.
ankieta
Także propaganda musi tam być standardowo na wysokim poziomie.
Wiadomo, że ruscy się nie wycofają, bo dla nich to test na wiarygodność, próba wzmacniania sojuszy i okazja na polepszenie wizerunku. Z drugiej strony jankesi nie mogą sie pogodzić z tym, że będą stopniowo tracić wpływy na świecie.