Niektórzy mają trochę błędne wyobrażenie o tym, jak działa ta piramida. Najważniejsze jest to, że jest zdecentralizowana, czyli składa się tak naprawdę z setek mniejszych piramid. W hyipach czy innych strukturach ponzi cała kasa trafia na konto admina, który może się w każdej chwili zmyć, przez co uczestnicy tracą swoje depozyty. Pierwotne MMM w 94 roku też działało według tej zasady, dlatego ze względu na interwencję rządu rosyjskiego została zamknięta po pół roku działalności. Tym razem to uczestnicy przelewają pieniądze między sobą bezpośrednio. Jeśli chcę wrzucić 1000 zł, to dziesiętnik mówi mi, komu dokładnie mam przelać te pieniądze (osobie, której akurat w tym dniu należy się wypłata). Samemu dziesiętnikowi przelewa się tylko tą część kasy, która akurat danego dnia się nikomu nie należy. On ją rozdysponuje wtedy, gdy będzie taka potrzeba. Takich dziesiętników są tysiące. Każdy z nich musi robić raporty o wpływach i wypływach w komórce i przekazywać swoim kierownikom, czyli setnikom, a ci znowu są sprawdzani przez tysięczników i tak dalej.
Oczywiście, że trzeba być świadomym ryzyka, bo takie jest zawsze. Jak wchodzisz do gry w pokera to też możesz wygrać dużą kasę albo przegrać. Tutaj prawdopodobieństwo zarobku jest większe, ale nie stuprocentowe. Nikt tu nie inwestuje całego swojego majątku, bo to nierozsądne. Trzeba obserwować kondycję całego MMM, a nie jest to trudne ze względu na multum blogów, for i filmów na YT. Rozwój jest póki co oszałamiający, a to dobrze rokuje na przyszłość. Decentralizacja, otwartość w informowaniu, że to piramida, a do tego możliwość wyciągnięcia włożonych środków przed czasem w dowolnym momencie to w mojej ocenie główne zalety systemu, odróżniające je od innych programów.
Ktoś także pisał, że płatność jest realizowana wtedy, gdy się pozyska nowych uczestników. Skąd takie informacje? Nie trzeba nikogo polecać. Można, ale nie trzeba. Równie dobrze można wrzucić kasę i się niczym nie przejmować przez miesiąc, a po tym czasie poprosić o wypłatę.
Inna rzecz, że jeśli ktoś się boi wrzucić własną kasę, to po zarejestrowaniu dostaje za darmo 20$. Po 2 tygodniach można się zgłosić do dziesiętnika, który to wypłaci (na jakiś procesor płatniczy lub na konto bankowe po aktualnym kursie). Ja wypłaciłem i wpadło ponad 60 zł tak naprawdę za nic. I nie ma tu żadnych haczyków, to po prostu ma służyć wzbudzeniu zaufania. To właśnie ja wrzuciłem 52k zł. Załapałem się na poprzedni bonus, obowiązywały wtedy także inne zasady. Na początku maja z tego tytułu mogłem sobie wypłacić 92k zł. Jeśli ktoś by chciał, to mam dowód tej wypłaty. Część wrzuciłem dalej i pod koniec maja oczekuję na kolejną wypłatę. Ważne jest też to, że kasa jest przelewana między uczestnikami w formie darowizn, co można rozliczać w US.
Obecnie do wtorku 22 maja trwa bonus. Każdy, kto wpłaci jakąkolwiek kwotę do tego dnia po miesiącu otrzyma dokładnie 96% więcej (z 1000 zł robi się 1960 zł). Kolejne miesiące to już 40%. Zatem można sobie praktycznie podwoić kasę i potem wrzucić do obrotu już tylko zyski. Nie ma minimalnego wkładu, można wrzucić nawet 1 zł jak ktoś się uprze
Określanie ludzi, którzy wrzucają tam kasę "głupcami" jest niepoważne. Ci ludzie zarabiają i to od prawie 15 miesięcy, niektórzy wyciągają już naprawdę grupą kasę. Oczywiście przy świadomości ryzyka i racjonalnym myśleniu. W ten sposób można określić właściwie wszystkich inwestujących w różne hyipy, bo każdy może się okazać scamem.
Ja na początku też nie wierzyłem, długo się przyglądałem, przemyślałem sprawę i wrzuciłem dość dużo. Opłaciło się, zatem ryzykuję dalej.
Ktoś może powiedzieć, że ściemniam z taką inwestycją, ale jeśli ktoś się zarejestruje do komórki, w której ja jestem, to może zobaczyć całą historię transakcji. Wszystkie wpłaty i wypłaty uczestników są widoczne. A w komórce już ponad 150 osób.
Po necie krąży e-book napisany przez największą polską strukturę MMM-2011. Proponuję się z nim zapoznać, gdyż zawiera merytoryczny opis całego systemu. Wtedy można zacząć ewentualną krytykę
Kod:
http://oron.com/2ue7we2076xj