Zacznijmy od tego, że to nie są forexy

tylko rynek Forex - największy rynek świata, gdzie dokonuje się wymian walut. Obrót na rynku wynosi 5-6 bilionów (bilionów nie ma tu błędu) Dolarów dziennie.
Lewar to nic innego jak dźwignia finansowa znana w instrumentach od dawien dawna. Dźwignia jest dostępna w Polsce na kontraktach terminowych, w USA również na akcjach etc.
Pozwala po prostu na otwarcie dużo większej pozycji używając swoich pieniędzy jako depozytu zabezpieczającego.
Brokerzy Forex dopuszczają dźwignię bo im się to opłaca, natomiast zabezpieczają się przed tym. Wystarczy, że zabezpieczenie spadnie do zakładanego poziomu niebezpieczeństwa i pozycja jest zamykana.
Poza tym nikt praktycznie nie wykorzystuje całej dźwigni, bo to zwykły hazard wtedy jest (chyba że odpowiednio skonstruowany system łapiący mini ruchy).