Sprawdź:
Witam!
LetyShops i tego typu portale pozwalają na uzyskiwanie cashbacków, czyli zwrotów za zakupy.
Są jednak tacy (np. Ukraińcy mieszkający w Polsce), którzy zrobili z tego główne źródło dochodu.
Sprawa jest prosta: dokonujesz zakupu, płacisz np. blikiem, nie odbierasz towaru i po 2-óch dniach masz zwrot kasy za towar + cashback.
Ten proceder nie jest to żadną tajemnicą dla tego typu serwisów.
LetyShops i temu podobne dostają kasę od sklepów, a te tego typu nadużycia mają wkalkulowane w swój biznes.
Sklepy zakładają, że to nieszkodliwy margines wliczony w koszty reklamy.
Ukraińcy nie przejmują się podatkami, a ja owszem.
Zastanawiam się jak płacić legalnie podatki z takiej pracy jako głównego źródła (>1500 PLN) dochodu.
Może ktoś podpowie? Pozdrawiam.