Yazir, on nie oszukał kilkunastu osób, tylko kilkadziesiąt. Większość podeszła do tematu "Trudno, straciłem. Następnym razem będę uważał." nie robiąc nic z tym dalej, ale były też osoby które się do mnie zgłaszały i pytały, jak wysłać oświadczenie.
Listami zwykłymi to wysyłali, czy co?

A ta kwota to jakieś nieporozumienie. Dwie oszukane osoby z tego tematu to było ponad 7 tysięcy, trzecia pisała że straciła około dwóch - to reszta wychodzi na to po parę groszy straciła.
Naprawdę podziwiam ludzi, którzy mogą przejść obojętnie wobec straconych kilku tysięcy, ot tak. Chociaż znalazł się delikwent, który władował do Cylki całe oszczędności to może na list nie miał...
SweetSensi,
możesz przepisać tutaj treść listu?