Hej, w tym watku dodajemy swoje kawaly ulubione, lub te ktore wg was sa naprawde smieszne ale i nie tylki.
Ja zaczne 1szy oraz jesli spodoba wam sie jakis dowcip/kawal mozecie dac Tej osobie repa
Nauczycielka wyrzuca uczniow:
-Ostatnia lawka - za drzwi natychmiast!
Uczniowie z ostatniej lawki wstaja, wynosza lawke za drzwi, po czym
jeden wraca i pyta:
-krzesla tez?
Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą.
Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...
Doprowadź do chaosu w swojej okolicy!
Poczekaj, aż kiedyś zauważysz młodych robotników drogowych pracujących.
Zadzwoń na policję i powiedz, że grupa studentów, przebranych za robotników robi dziury na ulicy z powodu zakładu.
Potem podejdź do robotników i powiedz im, że jacyś studenci, przebrani za policjantów będą próbowali ich aresztować.
Usiądź, obserwuj i baw się...
Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście!
Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo.
Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.
Sprzedam SMS Premium.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2013, 12:55 przez marcel_kk.)
Szybki Bill baraszkuje w łóżku z panienką i nagle rozlega się dzwonek do drzwi.
Panienka oczywiście posrana cała, bo przekonana, że to mąż wraca z pracy.
Szybki Bill jak to Szybki Bill, ubrał się w kilka sekund i wyskoczył przez okno nie tracąc ani chwili.
Panienka trochę ochłonęła i idzie otworzyć drzwi.
Otwiera, a tam Szybki Bill:
- Butów zapomniałem.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2013, 13:56 przez DawidFB.)
Dziadkowi zachciało się amorów i mówi do babki:
- Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
- Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
- Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
A dziadek na to:
- Stara dupa - stara stówa!