Pomyśleć, że ludzie cieszą się z
10% rocznie...
Dobrze, że bukmacherka odpada - bo ciężko grę losową nazwać inwestycją. "Pewnych inwestycji" z kolei nie ma. Jedyna pewna inwestycja, jaką znam to ta w samego siebie - w wiedzę, umiejętności.
Żeby z tysiąca zrobić półtora, czy 1700 w 3-4 miesiące - pewnie jakiś reselling wejdzie w grę. Jak trafisz na dobry produkt, który będzie schodził to może udać Ci się w krótszym czasie, albo w tym samym, a z większym zyskiem.
Twój post jednak brzmi: "Podrzućcie coś, gdzie przekażę środki, a za parę miesięcy odbiorę kilka stów więcej." - takich cudów to nie ma.
Wrzuć na jakieś konto oszczędnościowe, po grosiku będzie Ci rosło - jak Ci nagle samochód nawali to tysiak będzie jak znalazł. Chyba, że ten tysiąc to na zasadzie "Mogę stracić, mogę zainwestować, jakby go nie było - ale jest, to zróbmy coś z nim". W tym przypadku może jakieś świeże HYIP - choć proponuję, nie polecam takich rozwiązań.