Jeden drugiego warty. Wszyscy najeżdżają na Ozdobę, ale jak dla mnie to pokazał więcej od Burnejki. Doszło przynajmniej kilka prostych, a jeżeli ktoś nie daje rady nawet podbiegnąć do przeciwnika to nie powinien wychodzić do klatki.. Jestem ciekawy, kto byłby taki mądry (-50 kg) doskoczyć do koksa, albo jeszcze lepiej - wejść z nim do klinczu

Ogólnie - jak dla mnie obaj "zawodnicy" powinni zostać zdyskwalifikowani i do tego powinni odjąć im część wynagrodzenia za walkę..
Jeszcze rzecz, od której dostaję pierdolca. Na gali było kilka naprawdę ciekawych pojedynków, a i tak najbardziej rozmawia się o ostatniej walce.. Czemu nikt nic nie powie o Drwalu, Jotce? To pokazuje gdzie stoi teraz nasze społeczeństwo. Dzieci będą oglądać freak-fighty i w przyszłości będą wyobrażały sobie MMA jako dyscyplinę, w której zawodnicy w klatce bawią się w ganianego
Zawodnicy trenują po kilka-kilkanaście lat, czasem muszą dokładać do treningów, nie czerpią z nich żadnych korzyści, a takich dwóch przyjdzie (Ozdoba - 2 miechy treningów, Burnejka - brak treningów) i dostają prawdopodobnie największą gażę ze wszystkich zawodników występujących na gali....