Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Witam! Sprawa jest taka kolega w 2013r sprzedał znajomemu samochód z tym, że kupujący wpisał dane z kosmosu. Teraz dostał wezwanie na komendę(charakter świadka) w tej sprawie, pytali się go jak wyglądał kupujący itp. Sprawa też wygląda tak, że on sam zapomniał ( kto niby kupował a kupujący wpisał dane jako kobieta.) On sam na komendzie powiedział iż mężczyzna był kupującym.
Co mu za to grozi, co jak to dalej rozwiązać aby nie płacić za zaległe oc i za fałszerstwo.
Cytat:kolega w 2013r sprzedał znajomemu samochód z tym, że kupujący wpisał dane z kosmosu
Jak się sprzedaje na umowę to się dane z dowodu spisuje. Kolega a tak go wych...ł? Chora sytuacja. Co grozi... sprawa i do 5 lat max jeśli zastosowanie ma tu 270 KK (a zdaje się że to jak w mordę pasuje).
Cytat:Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Jak to rozwiązać? Bez adwokata to bym nawet nie kombinował bo dopiero se nagrabi swoimi pomysłami... Sądy się nie patyczkują nawet z takimi durnotami:
Cytat:Kilka lat temu niedoszła maturzystka przerobiła datę urodzenia w legitymacji szkolnej, by wejść na dyskotekę. Została złapana i ukarana pracą społeczną. Kiedy ją zbagatelizowała, sąd skazał ją na areszt.
Cytat:kolega w 2013r sprzedał znajomemu samochód z tym, że kupujący wpisał dane z kosmosu
Jak się sprzedaje na umowę to się dane z dowodu spisuje. Kolega a tak go wych...ł? Chora sytuacja. Co grozi... sprawa i do 5 lat max jeśli zastosowanie ma tu 270 KK (a zdaje się że to jak w mordę pasuje).
Cytat:Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Jak to rozwiązać? Bez adwokata to bym nawet nie kombinował bo dopiero se nagrabi swoimi pomysłami... Sądy się nie patyczkują nawet z takimi durnotami:
Cytat:Kilka lat temu niedoszła maturzystka przerobiła datę urodzenia w legitymacji szkolnej, by wejść na dyskotekę. Została złapana i ukarana pracą społeczną. Kiedy ją zbagatelizowała, sąd skazał ją na areszt.
Wszystko się, już wyjaśniło poszedł i się pokajał. Dostał jedynie grzywne 2 tyś, czyli bardzo szczęśliwie.