(05-04-2017, 23:33)FuQerex napisał(a): Z mojego doświadczenia, grzałki z wąsami szybciej szlak trafia niż te bez.
Do tego te smród wąsów ;-)
Czasami wystarczy je lekko przemyć pod gorącą wodą albo wygotować ewentualnie przepalić, ale jak ktoś się nie zna na tym to przepalac bym nie radził
Robiłem takie cuda wianki, ale odkąd kupiłem sobie Aspire K1 z grzałkami BVC, już nigdy nie wróciłem do grzałek z wąsami.
To prawda, jest dość duża odczuwalna róznica i też również wygoda. Ja korzystałem z rurek mechanicznych, bądż też box'ów ale to głownie pod "wiekszą" chmurke. Zalezy też kto co woli
Hej, mamy 2017 i ktoś jeszcze mówi o grzałkach z wąsami? To były technologie stosowane w pierwszych e-papierosach, a rynek rozwinął się na tyle szybko, że dziś kupisz bez porównania dużo tańszy i dużo lepszy sprzęt niż jeszcze 2 lata temu. Na początek można polecić Joyetech Ego Aio, który jest mały, poręczny, i całkiem dobrze oddaje smak jak na swoją cenę. Za parę zł więcej kupisz legendarnego już iJusta S, który za 110zl oferuje chwaloną w każdym gimnazjum chmurkę, ma tanie grzałki, i jest praktycznie bezproblemowy - ani to nie przecieknie, ani się nie zepsuje po paru tygodniach. Wszystko, co potrzebne (łącznie z olejkami) kupisz na e-dym.pl. A jeśli masz zamiar przeznaczyć większe pieniążki na lepszy sprzęt, to zapraszam na PW
(05-04-2017, 23:42)Elgar napisał(a): Hej, mamy 2017 i ktoś jeszcze mówi o grzałkach z wąsami? To były technologie stosowane w pierwszych e-papierosach, a rynek rozwinął się na tyle szybko, że dziś kupisz bez porównania dużo tańszy i dużo lepszy sprzęt niż jeszcze 2 lata temu. Na początek można polecić Joyetech Ego Aio, który jest mały, poręczny, i całkiem dobrze oddaje smak jak na swoją cenę. Za parę zł więcej kupisz legendarnego już iJusta S, który za 110zl oferuje chwaloną w każdym gimnazjum chmurkę, ma tanie grzałki, i jest praktycznie bezproblemowy - ani to nie przecieknie, ani się nie zepsuje po paru tygodniach. Wszystko, co potrzebne (łącznie z olejkami) kupisz na e-dym.pl. A jeśli masz zamiar przeznaczyć większe pieniążki na lepszy sprzęt, to zapraszam na PW
Co do przeciekania to bym się nie zgodził ale ijust s godny polecenia
Elgar Z tym iJustem to przesadziłeś, że jest bezproblemowy. Duży problem w nim to przycisk, który po paru miesiącach po prostu "wpada w obudowę". Przez co używanie go staje się koszmarem. Wiem to z własnego doświadczenia i najbliższego otoczenia. Sprawa z przeciekaniem też jest sporna, ale to chyba mniejszy problem w iJustach.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2017, 23:51 przez rayden.)
(05-04-2017, 23:50)rayden napisał(a): @[Elgar] Z tym iJustem to przesadziłeś, że jest bezproblemowy. Duży problem w nim to przycisk, który po paru miesiącach po prostu "wpada w obudowę". Przez co używanie go staje się koszmarem. Wiem to z własnego doświadczenia i najbliższego otoczenia. Sprawa z przeciekaniem też jest sporna, ale to chyba mniejszy problem w iJustach.
Miałem Ijusta zwykłego i tego nowego ijust s.
W starym bez "S" fakt przycisk robi się dotykowy, ale bez problemowo przyjmują na gwarancje.
(05-04-2017, 23:50)rayden napisał(a): Z tym iJustem to przesadziłeś, że jest bezproblemowy. Duży problem w nim to przycisk, który po paru miesiącach po prostu "wpada w obudowę".
Dotykowe przyciski faktycznie, robiły się, i to masowo, ale to w iJust 2. A parę miesięcy temu wyszedł iJust S, w którym poprawiono właśnie m.in. problem z przyciskami (i do tego jest ładniejszy!)
A przeciekać to on nie przecieka, tak długo jak używasz odpowiednio gęstych liquidow i go nie katujesz.
Jedyna wada iJustów moim zdaniem to szybkie nagrzewanie się, po paru minutach ciągłego palenia robi się naprawdę gorący. Poza tym godny polecenia.