Grając dziś na orliku miałem okazję pograć z dziećmi w wieku od 12-14 lat. Co drugie słowo, które oni wypowiedzieli było na k... lub na s... lub na ch.... Dlaczego tak jest? Kiedyś takie coś nie miało miejsca. Gdzie tkwi błąd? Wypowiadajcie się.
(27-08-2015, 20:07)adios123 napisał(a): Grając dziś na orliku miałem okazję pograć z dziećmi w wieku od 12-14 lat. Co drugie słowo, które oni wypowiedzieli było na k... lub na s... lub na ch.... Dlaczego tak jest? Kiedyś takie coś nie miało miejsca. Gdzie tkwi błąd? Wypowiadajcie się.
1. Dostęp do internetu
2. Ich ukochani YouTuberzy
3. Otoczenie w jakim się obracasz.
Ja jako blisko przebywająca osoba z takim wiekiem mogę tylko powiedzieć ze chodzi o np. Popka , gimpera i gang Albanii. Te ostatnie trzy sprawy bardzo popularne aktualnie powodują to co da się zauważyć
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2015, 20:11 przez kariolmax.)
Mnie tam nie ruszają przekleństwa, chyba że są nadużywane w stopniu znaczącym. Prosta sprawa, każdy ma prawo rzucić k..., często to sam robię, ale k... jako przecinek to niesmaczna przesada. Szczególnie, że jest to niepoprawne językowo, a o poprawność językową należy dbać!