Podejście intrygujące, nie powiem nie
Ja mam podejście trochę inne. Gdy jest stały progres to uświadamiam sobie, że w końcu coś zrobiłem dobrze (udany quest

2) i również posiadam taki LvlUp lecz w psychice - po prostu bez pracy nie ma kołaczy. Im więcej wykonam kołaczy tym bardziej się mogę dowartościować, bo często jak się do czegoś zabierałem i nie udawało mi się to po prostu przestawałem to robić.
Za kasę z PPA nie długo kupię gitarę i na pewno nie przestanę tak szybko grać ("bo paluszki bolą", "bo za szybka piosenka") jak kiedyś. Teraz wiem, że nie opłaca się rezygnować
Sorka za chu*ową składnie zdań, przed chwilą wstałem
