Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
Sprawdź:
Cześć!
[O mnie] Mam na imię Kamil. Mam 23 lat (jeszcze) i najlepiej co mi wychodzi to chyba nic, no może marzenia oo byciu dużo dużo lepszą wersją siebie. Jednak te marzenia się nie spełniają same i trzeba by było jakoś je zreallizować Czemu nic nie robię z tym? Lęk przed porażką jest silniejszy od moich marzeń, boje się ze nie wyjdzie, to mnie dobija a czas leci jak szalony, od kilku lat tydzien mi mija mi tak szybko że nawet nie wiem kiedy. Jeszcze tak poczekam z 5 lat, marzenia prysną i będę całe życie pracował na etacie, z resztą jakim etacie, teraz to nawet nie mam etatu.. Przez 2 lata pracowałem w firmie w której dostałem posadę po znajomości, firma się rozpadła ja zostałem bez pracy i szukam już od pół roku jakiejkolwiek pracy (dobrze że mam oszczędności), a ostatnio już się boje dzwonić, wysyłac CV, bo znów to samo bedzie cisza, albo że teraz nie potrzebują. Mało ofert pracy jest u nas i tak to jest. Idzie wiosna mam nadzieje że bedzie łatwiej znaleźć prace... Koniec marudzenia.
[Marzenia] Chce mieć sklep internetowy, wybudować dom, zbudować dochód pasywny (wiem ze takiego nie da się w 100% pasywnego mieć, zawsze coś przy nim trzeba zrobić), Stworzyć swoją markę ubrań Tj. prosto, stoprocent. To by było na tyle. Niby nie dużo ale aż tak duzo...
[Cele]
[ ] Znaleźć prace
[ ] Dorabiać przez neta 1000zł/miesiecznie
[ ] Ogarnąć się (przestać marudzić)!
Narazie tyle wystarczy tych celów, bo co za dużo to nie zdrowo.
RE: Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
Skoro pół roku nie możesz znaleźć pracy tzn, że coś robisz źle. Poszukaj na yt materiałów o tym jak zbudować CV/jak się przygotować do rozmowy o pracę. Nie widzę innej możliwości. Jak coś nie idzie to trzeba coś zmienić
RE: Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
Marka ubran i juz widze ze chyba trafiles na akademie bogactwa pozdrawiam i zycze powodzenia ucz sie handlu , handlu czymkolwiek i na tym buduj kapital nawet przez dzwignie kredytu kupieckiego. Praca na etacie nie da Ci tyle doswiadczenia niestety do tego co chcesz osiagnac czym sie bedziesz zajmowal w internecie ?
DUMNY CZŁONEK ZARABIAM.COM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-03-2018 09:50 przez dazy19.)
RE: Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
O swojej marce ubrań już dawno myśle ze 2 lata... Tylko mysle niestety. Tak ogladam akademie bogactwa. Praca na etacie tylko na jakiś czas potem bede przechodził na swoje jakieś "biznesy". Nie wiem czym się bede zajmował, jedyne co mi w internecie wychodzi to handel/reselling. Umiem dużo rzeczy ale w żadnej nie jestem dobry. Myślałem żeby zająć się pozycjonowaniem, ale śledzę dzienniki z SEO i to tak średnio jestem do tego przekonany. Nie chce też nikogo na hacki naciagać wole mniej ale z czystym sumieniem (wierze w karmę). Po prostu chce coś oferować komuś co ma wartość dla kogoś.
RE: Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
No cóż od czegos trzeba zacząć. Skoro wychodzi ci handel/reselling i może spróbuj w kryptowalutach ? Teraz jest leciutki kryzys więc idealny moment, żeby wejsc.
RE: Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
Proponuję zacząć od sklepu na cupsell. Chyba nie myślisz, że nagle z dnia na dzień będziesz miał sklep internetowy z własną marką ubrań? Takie rzeczy zaczyna się od małego kroku, a później systematycznie rozwija. Sklep na cupsell wydaje się być najłatwiejszy i możliwy do wdrożenia "na już".
Dodasz kilka koszulek, zaczniesz reklamować ten sklep.. nauczysz się marketingu, sprzedaż pierwsze sztuki, zbudujesz jakieś zaplecze, np. fanpage... no i systematycznie rozwijając to wszystko w końcu obudzisz się rano i będziesz miał własny sklep internetowy :>
RE: Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
Nie nie, wiem że stworzenie własnej marki zajmuje trochę czasu licząc w latach. Też myślałem o cupsell. Również nie twierdzę że etat jest czymś złym ale lepiej pracować na siebie niż na kogoś.
RE: Droga od nieudacznika do... Sam nie wiem czego chce
Życie to jest walka, wielka walka! Walka z samym sobą! Wielu tej prawdy nie chce przyjąć i szuka ciągle winnych swoich niepowodzeń.
Musisz po prostu zacząć działać. W takiej oto kolejności: Najpierw podejście mentalne, potem zdobywanie wiedzy (tylko pamiętaj, słuchaj fachowców w danej dziedzinie, u nas na forum takich jest sporo) i w końcu realne działanie, ono jest i tak najważniejsze! O tym trzeba pamiętać. Tak, wiem że jest ciężko. Ale już pisałem życie to walka
Powodzenia życzę!