Pewnie niektórzy z Was obserwują Kryptopomocnika na fejsie - wrzucił on wczoraj listę książek do przeczytania. Ja jestem już w trakcie lektury
Zawód inwestor giełdowy i szczerze polecam - autorem jest osoba, która była psychiatrą i grała na giełdzie. Tego właśnie szukałem - spojrzenia na giełdę przez pryzmat ludzkich umysłów
To tak słowem wstępu, teraz pora na trading.
Niestety można powiedzieć, że "przespałem" zyski

. W mojej strategii brakuje jeszcze określania miejsca na wyjście. Ale to opiszę na dniach, bo popełniłem błędy za które pewnie dzisiaj oberwę
Było
0.127 BTC a teraz jest to
0.131 BTC.
Ale ta kwota jest jeszcze rozłożona na parę coinów, więc jest zmienna (w momencie który przespałem były warte 0.0135...), a i od razu po realizacji zysków wchodzę w kolejne coiny
Trzymając się chyba najważniejszej zasady, która pozwala na opanowanie emocji - czyli nie wkładanie wszystkich jajek do jednego koszyka

- miałem dobrego trejda na Bela.
A tak wyglądały moje ruchy na wykresie:
Tradycyjnie obszar poniżej ostatnich wybić był bezpieczny na zakupy. Pierwszy okrąg zaznaczony na screenie to mój zakup. Można było to rozegrać jeszcze lepiej - dokupić jeszcze coina poniżej ostatniego wybicia (niestety nie miałem już wolnych BTC).
Po załadowaniu czekałem na wybicie i tym razem nie sprzedałem wszystkiego na samej górze bo kurs jeszcze mógł się zwiększyć. Nie chciałem popełnić błędu z poprzednich ruchów kiedy sprzedawałem wszystko za wcześnie. Jednak zabrakło siły na dalsze wzrosty i sprzedałem trochę niżej ale dalej z zyskiem
Wracam do obserwowania wykresów, wkrótce pewnie zrealizuję kolejne zyski i opiszę kolejne ruchy
Pozdrawiam!