Sprawdź:
W 2004 r. weszła w życie ustawa o promocji zatrudnienia i instrumentach rynku pracy. Jest w niej zapis, że bezrobotni mogą otrzymać dotację na sprawdzenie się w biznesie. Do niedawna kwota wynosiła pięciokrotność średniej krajowej pensji. Od marca jest wyższa i wynosi sześciokrotność przeciętnego wynagrodzenia czyli 18,6 tys. zł.
Po pieniądze trzeba się zgłosić się do Powiatowego Urzędu Pracy. Wcześniej rejestrując się jako osoba bezrobotna. Wypełniony wniosek powinien zawierać potwierdzenie prawa do lokalu i zabezpieczenie dotacji. Na przykład w postaci dwóch poręczycieli o dochodach co najmniej 1300 zł brutto lub blokady na rachunku bankowym. Po złożeniu wniosku rejestrujemy działalność gospodarczą w jednym okienku urzędu gminy lub miasta.
Wniosek powinien też zawierać potwierdzenie doświadczenia i kwalifikacji zawodowych zgodnych z planowaną działalnością oraz planowane efekty ekonomiczne. - Chodzi o szczegółowe wyliczenie planowanych wydatków i przyszłych dochodów.
Z pozyskanych w PUP pieniędzy nie sfinansujemy składek ZUS czy pensji pracowników. Dotację możemy przeznaczyć np. na sprzęt, maszyny czy towar.
Wsparcie z Funduszu Pracy jest bezzwrotne, jeśli przedsiębiorstwo będzie prowadzone przynajmniej rok. Urząd skontroluje czy działalność faktycznie jest prowadzona. Jeśli firma nie przetrwa roku, pieniądze trzeba będzie zwrócić
Na dotację może liczyć właściwie każdy. - Wystarczy być bezrobotnym, spełniać warunki formalne i posiadać stosowne kwalifikacje.
Źródło: gospodarka.gazeta.pl