Sprawdź:
Cześć, witajcie w moim dzienniku!
Słowem wstępu o sobie i o dzienniku
W swoim życiu "bawiłem się" z większymi i mniejszymi sukcesami różnymi metodami zarobkowania w Internecie. Teraz chciałbym zabrać się z to na poważanie. Moim celem jest niezależność finansowa i rzeczywisty pasywny dochód. Satysfakcjonująca mnie kwota to 30k zł miesięcznie. Cel taki chciałbym osiągnąć w ciągu 3 lat.
Na łamach tego dziennika będę opisywał moje perypetie z różnymi metodami zarabiania wraz z opisem moich sukcesów i ewentualnych porażek. Mam nadzieje, że moje analizy pozwolą na uniknięcie podobnych błędów przez inne osoby podążające tą samą ścieżką.
Postanowiłem odseparować moją pracę na etacie od dochodów pasywnych. Ma to na celu zasymulowanie sytuacji w której całkowicie zrezygnuje z obecnej pracy. Na początek małe inwentaryzacja "imperium" pasywnego. Kwoty są w niektórych przypadkach orientacyjne. Pewnie w dalszym ciągu nie będę wypisywał wszystkiego z dokładnością co do złotówki natomiast chciałbym, żeby każdy miał rozeznanie od tego z czym zaczynałem.
Stan 17.05.2016
Środki:
- 9 komputerów stacjonarnych (900 zł)
- 2 telefony (400 zł)
- 10 starterów (50 zł)
- gotówka (1000 zł )
- 5 domen .pl (250 zł)
- storna internetowa 50-100 uu/d (100 zł)
- Konta Social Networks ~25 sztuk / 700 znajomych ( 32,50 zł )
- E-Mails ~25 sztuk ( 32,50 zł )
Zobowiązania:
- bieżące (mieszkanie, rachunki, opłaty) 600 zł
- operacyjne (koszty domen, serwerów, konta internetowe ) 50 zł
Uwagi:
9 komputerów kupiłem okazjonalnie w celu dalszej odsprzedaży. Wyobrażam sobie jednak, że mogą też posłużyć jako "cyfrowi murzyni" gdy proces zarobkowania zostanie zautomatyzowany (choć patrząc realnie i uwzględniając ceny prądu jest to kompletnie nieopłacalne i komputery należy sprzedać). Domeny czekają od wieków na realizacje projektów które mam od dawien dawien w głowie i nie miałem nigdy odpowiednich pokładów motywacji żeby je zrealizować.
Plan bieżący:
Zgodnie z listą powyżej musze ustalić rygorystyczne terminy realizacji poszczególnych zadań, wynika to głównie z kwoty moich zobowiązań w relacji do gotówki jaką dysponuję.
Pierwszym sposobem, który będę chciał wypróbować będzie metoda związana ze skracaniem linków. W tym celu muszę utworzyć sporo kont w SN. Ciężko stwierdzić jakich konwersji można się spodziewać - jak ma się ilość znajomych, ilość członków grupy do ilości kliknięć i jakie treści są najbardziej "sexy" dla odbiorcy. Właśnie to w pierwszej kolejności będę sprawdzał. Generalnie wyobrażam sobie bezpieczny przyrost zasięgu zgodny z następującym algorytmem:
ilość kont * ( 15 znajomych + średnia ilość członków grupy ) / dziennie
gdzie średnia ilość członków grup oscyluje w granicach 15k.
Do końca tygodnia posty miałby więc zasięg 6 * 50 * ( 15 + 15000 ) ~ 6 * 750 000 ~ 4kk co wydaje mi się jakoś nierealnie duże. Nie uwzględniłem w obliczeniach wielu czynników takich jak np bany kont, powtarzające się grupy i powtarzające się osoby w poszczególnych grupach.
Podsumowanie
Czas pracy (dzień/miesiąc/total): 5h / 5h / 5h
Zarobki (dzien/miesiąc/total): 0 zł / 0 zł / 0 zł
Stawka godzinowa: 0 zł