W przeciągu ostatniego roku zamówiłem spokojnie ze 100 gadżetów (głównie zagranicznych, ale też naszych+kilkanaście wybiórczo w latach wcześniejszych) i... to jest pierwszy, który dotarł
Już miałem zaniechać tego procederu, a tu taka niespodzianka
Czuję się jakbym co najmniej 4. w lotto trafił