Witam, okolo 2 lata temu robilem przelewy mojemu znajomemu (on mi dawał pieniądze, potem na moje konto i kupowałem mu przez internet). Kwoty to 1-4k zł byly to moze 3-4 przelewy takie duże. Czy mogą mnie za to ścigać? Nie odprowadziłem żadnego podatku od tej sumy.
On dawał Ci kasę i jemu kupowałeś?
Jeśli umiesz to udowodnić to nie powinno być problemów. Jeśli kupowałeś legalne rzeczy koledze za jego kasę i on to potwierdzi to nie widzę problemów bo to przysługa. To nie pożyczka, nie darowizna, nie zarabiałeś na tym.
Chyba że kupowałeś od osób fizycznych rzeczy warte powyżej tysiąca to powinieneś podatek 2% jednak odprowadzić. Tu mogą być z fiskusem jeśli złapią kombinacje. Hmm a może on powinien...
P.S. po co takie kombinacje? Są darmowe konta niech sobie założy.
Jeśli rzeczy kupowane od przedsiębiorców lub osób prywatnych ale wartości poniżej tysiąca to nie widzę tu za bardzo czego się czepiać. W razie nawet jakby ktoś wezwał to bez problemu to wyjaśnicie.