Ja też odkryłem. Idziesz do KFC i kupujesz sobie napój z dolewką. Wypijasz i bierzesz se sobą kubek. Następnie kiedy masz ochotę na cole idziesz do KFC i nalewasz za darmo. I tak nalewasz za darmo kiedy tylko chcesz Xddddd
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2016, 19:41 przez Damkofr.)
(21-09-2016, 18:25)Damkofr napisał(a): Ja też odkryłem. Idziesz do KFC i kupujesz sobie napój z dolewką. Wypijasz i bierzesz se sobą kubek. Następnie kiedy masz ochotę na cole idziesz do KFC i nalewasz za darmo. I tak nalewasz za darmo kiedy tylko chcesz Xddddd
Cebula cebula, ale to oczywiste, że McDonald y i KFC dolewaja wody do ich dolewek. Rozwadiaja je i szybciej się człowiek napoi Jeszcze jednego kubka kilka razy nie używałem, ale koledzy chwała sposób. Jeden już od kilku msc z jednym chodzi i pije z niego.
(22-09-2016, 15:13)sulliwan93 napisał(a): Cebula cebula, ale to oczywiste, że McDonald y i KFC dolewaja wody do ich dolewek. Rozwadiaja je i szybciej się człowiek napoi Jeszcze jednego kubka kilka razy nie używałem, ale koledzy chwała sposób. Jeden już od kilku msc z jednym chodzi i pije z niego.
Nie dolewają wody do gotowego produktu tylko rozcieńczają koncentrat pepsi w proporcjach podawanych przez producenta a to czy napój będzie smakował dobrze zależy tylko od pracowników czy nie nie pożałują koncentratu. Dobrze przygotowany napój często smakuje lepiej niż taka pepsi czy cola ze sklepowej półki.
Co do cebulactwa to dawno dawno temu jak miałem praktyki w biurze podróży w dużym centrum handlowym to jeden kubek potrafił służyć przez tydzień, KFC było obok.