Europa powinna zająć się ochroną swoich zewnętrznych granic i odsyłaniem migrantów [...] Obecnie dzieje się tak: niezależnie od tego, czy dana osoba otrzymała status uchodźcy, pozostaje" - mówił Mitow. Słowa szefa dyplomacji Bułgarii padają wkrótce po opublikowaniu danych na temat migrantów przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tego kraju. Okazuje się, że spośród 28 tys. nielegalnych przybyszów umieszczonych w specjalnych ośrodkach uciekło już prawie 27 tys. W ośrodkach pozostało jedynie 1366 osób. Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Rumiana Byczwarowa przyznała, że bułgarskie służby mają problem z zapewnieniem szczelności granicy. LINK!