Hejka, czy ktoś miał problemy z zębami mądrości?
wyrosły mi dwie sztuki w dolnej szczęce, z lewej strony jest ok, jednak z prawej od ponad tygodnia mocno, intensywnie i nieustannie boli mnie prawa część dziąsła. Jak większość społeczeństwa mam awersje do dentystów, dlatego zastanawia mnie czy jest sens czekać, "hodować" żeby mądrości czy od razu rwać Jeśli ktoś już miał przygodę z ósemkami to będę wdzięczny za wskazówki oraz ewentualne domowe sposoby na ból zęba, dziąsła.
Braciak ostatnio też narzekał na ból zębów, poleciał do dentysty a ten powiedział że ósemki rosną i trzeba zrobić prześwietlenie czy wszystko git. Okazało się, że coś tam z nimi nie tak, uciskają zęby i musi iśc do chirurga i je usunąć. Peszek, wszystkie 4 do wyrwania
Witam, z tego co wiem to ósemki "wychodzą" bardzo słabe, i w większości przypadków szkoda nawet je ratować tylko do wyrwania
Więc nie wiem czy jest sens hodować coś, co prędzej czy później będzie do wyrwania
Pozdro
Moja rada wbijaj się do stomatologa. Mówię z doświadczenia..., wiem jak to jest bo na samą myśl o dentystach nie dobrze mi się robiło, ale teraz trafiłem na fajną babke i jest super.
Moją 8kę wyrywał chirurg szczękowy bo moja stom. nie chciała
Ogólnie 10 min i po bólu; teraz przy znieczuleniach jest looz, no ale sam po sobie wiem, że trudno się zabrać za to wszystko.
Ze środków na ból to wbij się do apteki po Antidol za 7zł. W składzie ma kodeine więc jak weźmiesz parę (zależy od tolerancji) to przynajmniej na chwile będziesz miał po bólu.
Ps. chodzą ploteczki, że z gimnazjady dzieci robią ekstrakcje z fosforanu kodeiny i ćpią sobie
(06-02-2013, 22:38)Tyrkijt napisał(a): Więc nie wiem czy jest sens hodować coś, co prędzej czy później będzie do wyrwania
Pozdro
a nie lepiej "poźniej" niż prędzej? zawsze to jedna sztuka po każdej stronie do mielenia pizzy więcej
Hehe, teraz przy takich rzeczach jak znieczulenie, które działa od razu nie ma co się bać I przy takim sprzęcie jaki mają dentyści (Ci prywatni) to nie jest źle
Na Twoim miejscu szedłbym przynajmniej się dowiedzieć, czy trzeba wyrwać Przez takie rzeczy jak nieleczone zęby różne choroby mogą być
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-02-2013, 22:51 przez Tyrkijt.)
Miałem podobnie. Wyrosły mi dwa skurczybyki. Ból przy każdym trwał tydzień.
Jestem delikatnym masochistom więc jednemu z nich pomogłem lekko nacinając dziąsło.
Drugi wylazł sam i się skruszył - dziąsło go teraz wchłonęło i po problemie.
Jeśli cholernik jest wielki i powoduje ze napiera ci na zęba to lepiej go wyrwij bo może ci niepotrzebnie pokrzywić zęby, albo nadwrażliwość wywołać.
A jak malutkie są i nieszkodliwe, to niech sobie rosną. Mięcho się nim dobrze gryzie