(późne)PODSUMOWANIE WRZEŚNIA
Na początku serdecznie dziękuję wszystkim, którzy czytają ten dziennik.

Jak już mówiłam wcześniej, w tym miesiącu celu nie udało się osiągnąć, ale w ogólnym rozrachunku i tak jestem bardzo zadowolona. Po odliczeniu części zarobków z MyPaya (jeżeli doczekam się odblokowania konta, to je wypłacę i doliczę na przyszły miesiąc, póki co jednak zaczynam od nowa) wyszło
322,99 zł. Jak widać do zaplanowanych 500 zł daleko, jednak zważywszy na wyzerowanie poziomu na Neobuxie i mój brak jakiegokolwiek doświadczenia jeśli chodzi o MyPay, mogło być znacznie gorzej. Ważne, że idę do przodu i uczę się nowych rzeczy, bo właśnie o to w tym wszystkim chodzi, o poszerzanie własnej wiedzy.
Plany na październik?
- skupić się nieco bardziej na copywritingu, choć ostatnio zleceń jest jak na lekarstwo,
- założyłam nowe konto na MyPayu, więc kontynuujemy zarobki w tym miesiącu, mam nadzieję, że tym razem obędzie się bez bana,
- do skracania podchodzę trochę po macoszemu, ale nie do końca mi się podoba ta metoda, więc raczej skupię się na bardziej dochodowych metodach pozyskania ruchu,
- wciąż zastanawiam się czy lepiej aktualizować dziennik każdego dnia, czy co parę dni - najprawdopodobniej przyjrzę się, jak idą zarobki i na tej podstawie zadecyduję,
- no i zarobić więcej niż we wrześniu, czyli nowy cel to
323 zł! (ambitnie, zważywszy na to, że coraz więcej osób na forum sięga po milion

)
Ponadto na dniach zmienię nazwę tematu na Babski dziennik lub coś w tym stylu, bo planuję to odkąd pierwsze odpowiedzi w dzienniku dotyczyły tego, jak to niewiele kobiet zajmuje się zarabianiem w internecie, a akurat będzie okazja.

Mówię o tym z wyprzedzeniem, żeby ktoś się nie zdziwił, kiedy będzie szukał mojego tematu w dziale z dziennikami. Nie żebym sądziła, że jakoś strasznie dużo osób tu zagląda, but still.