Brzmisz jak osoba, która w 2011 roku pomyślała o Bitcoinie "a co tam jakieś internetowe piniondze wymyślili i myślą, że to co warte"... Według mnie to pesymistyczny scenariusz. Wystarczy patrzeć długodystansowo na technologię kryptowalut. Warto też wspomnieć o możliwości stackowaniu
kryptowaluty BRO, ale to temat na oddzielny poradnik, polecam poczytać na ten temat. W skrócie jest to proces podobny do kopania BTC, ale nie marnujemy mocy obliczeniowej do obliczeń, tylko wspieramy sieć mając włączony portfel i otrzymujemy wynagrodzenie zależne od ilości posiadanej kryptowaluty. Ale to dodatek. Tak jak mówię, ktoś chce zacząć z krypto - to świetne rozwiązanie. Będąc pesymistycznie do wszystkiego nastawionym i patrząc na rzeczy krótkofalowo, ominąć może nas wiele okazji, jak to już historia pokazała. Dzisiaj to 8 centów dziennie, jednak wszystko odbywa się w tle, nic nie robimy (raz na KILKA GODZIN pojawić się może captcha), a dostajemy kryptowalutę. Według mnie warto.