Sprawdź:
(18-03-2017 11:13)Makabrycy napisał(a): Co do formy promocji - każdy wie ze programy z działu hyip muszą mieć jakąś bajkę czy to jest olej palmowy, kontenery czy to jest trading kryptowalut co komu pasuje. Można by powiedzieć ze inne programy z poza hyip w postaci smspremium, subsms tez maja swoja bajkę, w postaci miliona kont na FB, grup, FP.
Każdy kto decyduje się działać w tego typu biznesach przyjmuje to jako wartość dodaną aby uzyskać gratyfikację.
Z mojej strony nigdy nie napisałem ze rev to biznes na lata, tak jak każda osoba która zaczyna ze mną współpracę jest informowana w kwestii ze biznes jest ryzykowny, a cała otoczko to forma ubarwienia rzeczywistości. niemniej jednak można zarobić wchodząc odpowiednio wcześnie.
Wałkowano to już było wiele razy, w różnych wątkach na tym forum i na wielu innych, a ludzie którzy decydują się zainwestować w tego typu programy najpierw przeczytają wiele wątków na tym i na innym forum.
1. Mało kto wie. Większość ludzi wchodząca w HYIP-y i Revshare nie ma prawie zielonego pojęcia, jak to wygląda i wierzy w zapewnienia twórców (bądź sponsora).
2. Oczywiście, że każdy przyjmuje to jako wartość dodaną. W końcu mają "zapewnienie", że serwis pochodzi i popłaci jeszcze długo. Bo przecież twórcy (czy tam admini) zajmują się tradingiem, to na pewno serwis na długie lata. Tak właśnie próbuje wcisnąć tutaj twórca wątku. To jest najzwyklejsze naganianie na refy. A że Ty informujesz refów o tym, że jest ryzyko itd. - to świetnie! Tylko tutaj o Tobie niestety nie jest mowa, tylko o twórcy wątku. Nie mieszaj jednego z drugim.
3. Co z tego, że wałkowano? Naprawdę sądzisz, że ludzie czytają te wątki przed zainwestowaniem? Może i czytają... maksymalnie z 2 strony samych pochwał, jak to program jest super i warto wejść. 90% każdego wątku dowolnego większego Revshare taka jest. Bądźmy szczerzy. O ryzyku wspomina się nie o tyle rzadko, co łagodnie a przeważają pochwały. Mało kto dotrze do jakichś informacji o rzekomym ryzyku a nawet jeśli to wspomniane na tyle łagodnie, że przestaje to ryzyko mieć znaczenie. Typowy "początkujący" nie będzie wiedział nawet o małej części tego, jak to działa i co grozi jego funduszom. Ot wyrzuci kasę i potem, albo będzie durnowato się cieszyć z zarobku, albo straci (co zdarza się niestety).
Innymi słowy, próbujesz przedstawiać całkiem ciekawą rzeczywistość jednakże bardzo mi przykro, ponieważ jest o wiele, wiele brutalniejsza. Twój punkt widzenia jest zdecydowanie zbyt naiwny.
GreenVolume, dumny członek
http://zarabiam.com od Dec 2015.