Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
(06-01-2018 00:04)AnonimMilioner napisał(a): xNoName - bez przesady, że był to jakiś niesamowity czas. Kiedyś będziesz mówił, że 2018 był jednym z najlepszych lat krypto. Wejdź sobie na https://coinmarketcap.com/ i patrz na "promocje", które tam są. Krypto nie jest do ogarnięcia raz dwa, do tego potrzeba czasu, na początku się traci czego Rollem nie pokazał, ale z czasem można zacząć dostrzegać te okazje i zarabiać naprawdę dobry %! Pamiętajmy jednak o dywersyfikacji i jeśli gramy na long to wypłacajmy z giełdy krypto i trzymajmy na własnych portfelach.
Co się stało z Rollem? Tego nie wiemy jest kilka opcji:
1. Rollem stracił wszystko/część na giełdzie bitbay
2. Rollem nadal inwestuje, jednak jak sam powiedział nie chce już ujawniać zarobków. Możliwe jest, że boi się urzędu skarbowego, który od takich kwot pobiera duży % podatku.
Chyba możemy uznać, że dziennik już umarł. Rollem pokazał może prawdę, a może nie czym są spekulacje na kryptowalutach w praktyce. Obserwuje i pomagam wielu osobom i co ciekawe mimo początkowych błędów, po czasie zyskują. Życzę każdemu prawdziwej historii zostania bogatym w krótkim czasie, nie tylko Rollem pokazał jak można to robić, masz internet więc szukaj.
Pozdrawiam A.M.
Nie mogę się z Tobą zgodzić. Tak na prawdę to jaki będzie 2018 rok - możemy sobie wróżyć i analizować - tak jak kurs każdej krypto. Tak na prawdę to giełda weryfikuje wartość krypto - obecnie jest hossa - jednak nie możemy przyjmować, że ona się nigdy nie skończy. Analizując wartość tak na prawdę w głównej mierze opieramy się na przeszłości - dopiero kiedy coś się wydarzy -możemy ocenić czy to było dla rynku dobre czy złe, czy był to okres zysków czy strat. Pamiętajmy, że jeśli hossa trwa X lat to bessa może trwać równie długo przychodząc w najmniej oczekiwanym momencie (ostatnie ATH BTC i korekta mogły sugerować odwrócenie trendu, jednak jak widać powoli z tej korekty wychodzimy, więc może się okazać, że BTC będzie rósł dalej).
Co do tego, że osoby, którym pomagasz zyskują - oczywiście nie umniejszając Twoim umiejętnościom, wiedzy i radom - tak na prawdę jesteśmy w takim momencie na giełdzie, że przynajmniej do tej pory ciężko było stracić. I to jest fakt, bo tak na prawdę prawie każda waluta szła w górę. Należy pamiętać, że zachwianie rynku dopiero weryfikuje umiejętności . Oczywiście to nie jest uszczypliwość w Twoją stronę, ale rozmawiając poważnie - nie można o tym zapomnieć.
(07-03-2017 20:20)Rollem napisał(a): Staram się uzbierać pierwsze 10USD z faucet'ów etc. (najdrobniejsze cenciaki) na jakies revshare, od przedwczoraj staram sie zaczac z sms'ami premium, ale poki co jedynie 30 wejsc desktopowych i 0 lead'ów - ale akceptuję, że starania kilkunastu minut to za mało hehe
Coś takiego znalazłem... od 0 do miliona w pół roku?
A w maju podobno miał dochód po 300zł dziennie z koparek, niezłe te faucety musiał mieć.
Z poczatku sledzilem dziennik i bylem wpatrzony w rollema jak w mesjasza, ale po tym jak sam wszedlem w krypto po uszy i zaczalem sie edukowac w temacie, jestem w stanie jednoznacznie stwierdzic, ze koles robil tu wszystkich w wiadomo co. Uwierzcie na slowo - nie ma zadnych szans, aby wykrecil taki majatek z paru tysiecy zlotych. I nie pisze tego z zazdrosci, bo sam nie moge sie pochwalic zblizonymi osiagnieciami.
Majac sporo szczescia i jeszcze wiecej cierpliwosci mozna to bylo zrobic jedynie w przypadku inwestycji dlugoterminowej. Czyli zakup all in na poczatku 2017 w projekt, ktory - jak to sie mowi - poszedl to the moon. A takich bylo kilka. Jednak trading krotkoterminowy, to zupelnie inna para kaloszy i nawet sprzyjajacy rynek nie pomoze januszowi w dorobieniu sie takiej kasy.
Rafal Zaorski zrobil na forexie milion w miesiac. ALE - jezeli chodzi o trading koles jest kozakiem, o ile mnie pamiec nie myli rozpoczynal z kapitalem na poziomie 30.000 zl i co najwazniejsze gral z dzwignia finansowa, ktorej na wiekszosci gield krypto w ogole nie ma.
Jezeli ktos uwaza, ze gdzies w Polsce siedzi sobie 17-latek i w przerwach miedzy odrabianiem lekcji a pomaganiem mamie w zmywaniu po obiedzie, zarabia dziesiatki tysiecy zlotych dziennie na gieldzie, to serdecznie pozdrawiam. Ja tez bylem naiwny, ale dosc szybko sie wyleczylem. :-)
Laporta ale rozumiesz, że jego typy były tutaj postowane w dniu kupna, a dopiero za kilka dni sprzedawane (i kursy się zgadzały wraz z dniem kupna/sprzedaży)?
Oczywiście, że to jest możliwe. No i po co miałby prowadzić dziennik widmo, pisałem do niego o refa ze wzgledu na to bo na priv podał mi źródła z których skorzystał i też nie chciał podać.
Posty w dniu kupna niczego nie dowodza. :-) Wystarczy wybierac krypto, ktore w ciagu 24h zaliczyly wzrost i na forum napisac, ze sie kupilo po nizszej cenie. Przyklad z dzisiaj - bitcoin cash. O 8 rano kosztowal ok. 3500 zl, ale juz 2,5 godziny pozniej ok. 4200 zl. W takiej sytuacji rollem wbijal na forum i klepal post, ze kupil po 3900 zl. Niezaleznie od tego jak cena zachowywala sie pozniej i tak przypisywal sobie wiekszy lub mniejszy zysk. Jak kryptowaluta zaliczala duza korekte ponizej jego punktu wejscia, to juz nastepnego dnia od zakupu chwalil sie swoim tradingowym instynktem i realizacja zysku, a jak rosla dalej, to odkladal to w czasie i naliczal wiekszy zarobek. Nic trudnego.
Po co to robil? Ciezko stwierdzic. Moze sie nudzil, a moze chcial sztucznie podpompowac ego i poczuc sie wazniejszy. Nie wnikam w motywy.
(08-02-2018 21:23)Laporta napisał(a): Posty w dniu kupna niczego nie dowodza. :-) Wystarczy wybierac krypto, ktore w ciagu 24h zaliczyly wzrost i na forum napisac, ze sie kupilo po nizszej cenie. Przyklad z dzisiaj - bitcoin cash. O 8 rano kosztowal ok. 3500 zl, ale juz 2,5 godziny pozniej ok. 4200 zl. W takiej sytuacji rollem wbijal na forum i klepal post, ze kupil po 3900 zl. Niezaleznie od tego jak cena zachowywala sie pozniej i tak przypisywal sobie wiekszy lub mniejszy zysk. Jak kryptowaluta zaliczala duza korekte ponizej jego punktu wejscia, to juz nastepnego dnia od zakupu chwalil sie swoim tradingowym instynktem i realizacja zysku, a jak rosla dalej, to odkladal to w czasie i naliczal wiekszy zarobek. Nic trudnego.
Po co to robil? Ciezko stwierdzic. Moze sie nudzil, a moze chcial sztucznie podpompowac ego i poczuc sie wazniejszy. Nie wnikam w motywy.
A więc mówisz, że wszedłeś w krypto i nie zostałeś z dnia na dzień milionerem, więc nikt inny nie może być lepszy?
Czytając cały dziennik uważnie, widać, że młody wiedział co robi, ale człowiek inaczej się zachowuje jak ma w to włożone grube siano i inaczej jak tylko przewiduje te kursy
Ogólnie wcale bym się nie zdziwił gdyby on na prawde tyle zarobił, na pewno na rękę mu to, że macie go za fantastę
(08-02-2018 22:56)btcbtc napisał(a): A więc mówisz, że wszedłeś w krypto i nie zostałeś z dnia na dzień milionerem, więc nikt inny nie może być lepszy?
Nie wciskaj mi jakis urazonych ambicji. :-) Ostatnie miesiace poswiecilem na intensywna nauke tradingu i choc jeszcze dlugo bede amatorem, to juz co nieco wiem w temacie.
Szanse na zysk w pojedynczym trejdzie (nie mylic z inwestowanie srednio- i dlugoterminowym) na klasycznej gieldzie, czy gieldzie krypto wynosza 50 na 50. Majac dobry setup mozna szale tej wagi przesunac na swoja korzysc, ale czestych strat i tak sie nie wyeliminuje, bo to nieodlaczna czesc tej gry. I nie pisze tego w oparciu o wlasne doswiadczenia.
A tu przychodzi sobie taki rollem z pierwszym wasem pod nosem i ma 98 % zyskownych tradow. Co najsmieszniejsze, nawet wielokrotne zwiekszenie kapitalu do inwestowania z paruset zlotych do kilunastu tysiecy per trade, nie zmniejsza jego skutecznosci. Poczytajcie sobie o doswiadczenia profesjonalnych traderow w zakresie psychologii w inwestowaniu, to zobaczycie jak trudno utrzymac swoje sztywne zalozenia w grze na gieldzie, gdy zaczyna obracac sie kwotami z wieksza iloscia zer.
Nigdzie nie napisalem, ze na krypto nie mozna dorobic sie milionow. Ale jedno jest pewne - na 100% nie w sposob jaki tu przedstawil rollem, bo to czysta fikcja.